czwartek, 10 stycznia 2019

[218] "Uważaj na mnie" Abbi Glines


Jeszcze nie tak dawno temu czułam na prawdę spory przesyt wszelkiego rodzaju romansami i erotykami. W ostatnim czasie zdecydowanie się nimi przejadłam i nie miałam na nie w ogóle ochoty. Tak szczerze, to myślałam, że przez to sięgając po Uważaj na mnie nie będę mogła wkręcić się w fabułę i samo czytanie będzie dla mnie istną katorgą. Ale no kurczę, to moja ukochana seria Sea Breeze i wspaniała Abbie Glines, za którą tak bardzo tęskniłam, dlatego dałam jej szansę. Oh kurczę, co to była za lektura! Tak bardzo mi tego brakowało.

Urodzony buntownik... 
Uzależnienie to drugie imię Krita Corbina, a kobiety są jego największą obsesją.
 Ale takie jest życie wokalisty zespołu. 
Może mieć każdą dziewczynę, jaką tylko zechce – zawsze i wszędzie. 

Blythe Denton jest przyzwyczajona do samotności. Wychowujący ją pastor nigdy jej nie akceptował, a surowa macocha wciąż przypominała, że nie zasługuje na miłość. Dlatego, gdy tylko nadarza się okazja, Blythe wyprowadza się do własnego mieszkania. 

Ma pecha, bo sąsiad z góry, Krit, zwykle całymi nocami imprezuje. Kiedy ich drogi się przecinają, Krit uświadamia sobie, że nie potrafi oprzeć się urokowi niedoświadczonej i bardzo seksownej dziewczyny. Starając się ją zdobyć, odkrywa swój, najsilniejszy jak dotąd, nałóg. 

Czy miłość okaże się ważniejsza niż życie w świetle reflektorów?
[opis z okładki]

Już od dawna bardzo interesowała mnie postać Krita. Do tej pory jednak niezbyt za nim przepadałam, ponieważ za każdym razem, gdy choć na chwilę pojawiał się w poprzednich tomach serii, autorka ukazywała tą nieciekawą stronę jego osoby. Ale jak mówiłam, chciałam poznać jego historię, bo czułam, że może mi się ona na prawdę spodobać - i wiecie co? Nie myliłam się! W czytanie Uważaj na mnie wciągnęłam się już od pierwszej strony. Ci, którzy czytali kiedyś książki Abbi Glines wiedzą, że jej styl jest bardzo lekki, jednakże potrafi sprawić, że ta prostota i zwyczajność w ogóle nam nie przeszkadzają, bo historia jaką kreuje maskuje wszystkie niedociągnięcia. Nie inaczej było i w tym przypadku - z każdą kolejną przeczytaną stroną co raz bardziej zagłębiałam się w historię Krita i Blythe i z każdą tą przewróconą kartką czułam, że ta dwójka stanie na bardzo wysokim podium moich ulubionych bohaterów z Sea Breeze.

Sama historia bohaterów, którą wykreowała autorka jest moim zdaniem na prawdę przemyślana i powiedziałabym nawet, że bardzo prawdziwa. Chodzi mi o to, że czytając nie mamy wrażenia, że życie Blythe (bo w sumie o nią głównie mi chodzi) jest przerysowane i mało prawdziwe. Dla mnie to wszystko okazało się być na prawdę wciągające i jedyne co mi tutaj troszkę nie pasowało to to, że w rodzinnym mieście dziewczyny wszyscy postrzegali ją jako najgorsze zło, przez co sama myślała, że coś jest z nią bardzo nie tak. Chociaż przy końcówce książki powód ten zostaje wyjaśniony (w sumie łatwo się można go było domyślić już na samym początku), to jednak odniosłam wrażenie, że autorka troszkę jednak przesadziła. Rozumiem, że starsi ludzie mogli być dla niej nieprzychylni, ale młodzi, którzy mają na różne sprawy inne spojrzenie? No i nie mówcie mi, że dosłownie wszyscy, cała populacja miasteczka, by ją poniżała. Jednakże jest to taki tam drobny szczegół, który jestem w stanie wybaczyć autorce.

Tak, jak mówiłam wcześniej niesamowicie spodobała mi się para, jaką stworzyli razem Blythe i Krit. Dzięki tej części całkowicie zmieniłam swoje zdanie na temat chłopaka i teraz nawet żałuję, że nie będę miała okazji poznać go jeszcze lepiej w kolejnych tomach serii. Obydwoje są niezwykle przyjaźni i charyzmatyczni, a to jeszcze bardziej sprawia, że czytelnik zaczyna pałać do nich ogromną sympatią. No ja w każdym bądź razie bardzo ich pokochałam!

Podsumowując, myślę, że już nic więcej nie muszę tutaj dodawać. Uważaj na mnie to kolejny świetny tom mojej ulubionej serii od Abbi Glines. Myślę, że autorka na prawdę się postarała kreując tą historię, a to zaowocowało czymś na prawdę cudownym. Krit i Blythe to świetna para - obydwoje idealnie wpasowali się w role głównych bohaterów i narratorów - i mogę się założyć, że każdy, kto już będzie miał tą książkę za sobą zgodzi się ze mną. Ja ze swojej strony mogę wam już tylko polecić poznanie tej powieści. Jeśli tak jak ja uwielbiacie takie klimaty to myślę, że to będzie dla was lektura wręcz idealna!

Tytuł oryginału: Bad for You
Autor: Abbi Glines
Cykl: Sea Breeze
Tom: 7
Wydawnictwo: Pascal
Premiera: 19-09-2018
Ocena: 8/10

Przeczytaj Uważaj na mnie Abbi Glines w bibliotece!

SEA BREEZE:
oddychaj mną | wybierz mnie | ocal mnie | dotknij mnie | zatrzymaj mnie | uwiedź mnie | uważaj na mnie | hold on tight | until the end

Za możliwość przeczytania kolejnej fantastycznej książki z pod pióra Abbi Glines bardzo dziękuję Wydawnictwu Pascal!

czwartek, 3 stycznia 2019

Zapowiedzi stycznia 01/2019


Witajcie po bardzo długiej przerwie! Z nadejściem  nowego roku stwierdziłam, że czemu by nie wrócić ponownie (a przynajmniej na jakiś czas) na bloga. Z racji tego, że ostatnio przeglądałam zapowiedzi książkowe w internecie stwierdziłam, że post z zapowiedziami na styczeń, na które czekam będzie świetny, aby ponownie wdrożyć się w pisanie. Więc jeśli jesteście ciekawi, na jakie książki czekam w styczniu to zapraszam was dalej!

Szczerze wam powiem, że nie spodziewałam się, że w styczniu znajdę tyle książek, które mnie zaciekawią. Przekrój gatunków jest dość zróżnicowany - znalazłam dla siebie coś z młodzieżówek, ale i również z thrillerów. Na niektóre książki czekam bardziej, a na niektóre nieco mniej, jednakże mam i tak wielką nadzieję, że uda mi się poznać chociaż jedną z nich.

Tytuł: Miasteczko Worthy
Autor: Marybeth Mayhew Whalen
Wydawnictwo: EditioBlue
Premiera: 15.01.2019

Zakłócające zimną jesienną noc wycie syren w Worthy, małym miasteczku w stanie Georgia, zmienia tryumf w tragedię. Zaledwie kilka godzin po tym, jak drużyna Wildcats zwyciężyła, miasteczko zostaje dotknięte śmiercią trzech cheerleaderek, których pełne perspektyw życie zostało ucięte w tragicznym wypadku. Wypadek podobno spowodował kierujący drugim pojazdem chłopak - jedyny ocalały. Gdy zaczynają krążyć plotki i oskarżenia, zawiązują się sojusze, a na jaw wychodzą długo skrywane sekrety. W centrum wydarzeń znajdują się cztery kobiety. Każda z nich boryka się ze stratą, żalem, wstydem i kłamstwami: Marglyn, rozpaczająca matka, Darcy, której syn siedział za kierownicą, Ava, nauczycielka na zastępstwie ukrywająca skandaliczne zdarzenia i Leah, cheerleaderka, która powinna wtedy jechać z przyjaciółkami, ale zrezygnowała. Czy jeśli prawda wyjdzie na jaw, przyniesie tym czterem bohaterkom odkupienie, czy upadek?

Tytuł: "Birthday Girl"
Autor: Ponelope Douglas
Wydawnictwo: NieZwykłe
Premiera: 16.01.2019

Jordan Przygarnął mnie, gdy nie miałam dokąd iść. Nie wykorzystuje mnie, nie rani ani o mnie nie zapomina. Nie traktuje tak, jakbym była niczym. Nie bierze mnie za pewnik. Nie sprawia, że czuję się zagrożona. Nie zapomina o mnie. Śmieje się razem ze mną. Patrzy na mnie. Słucha. Broni. Zauważa. Czuję na sobie jego oczy, gdy razem jemy śniadanie. Kiedy wraca z pracy, moje serce zaczyna bić szybciej na dźwięk parkującego na podjeździe samochodu. Muszę to zatrzymać. To się nie może wydarzyć. Siostra powiedziała mi kiedyś, że porządni faceci nie istnieją, a nawet jeśli na jakiegoś trafię, to i tak pewnie będzie zajęty. Sęk w tym, że to nie Pike Lawson jest zajęty. Tylko ja. Pikei Przygarnąłem ją, bo myślałem, że jej pomagam. W zamian czasem coś ugotuje i trochę posprząta. Jasny układ. Szybko zrozumiałem, że to wcale nie będzie takie proste. Muszę się powściągać, by o niej nie myśleć i przestać wstrzymywać oddech za każdym razem, gdy trafiamy na siebie w domu. Nie mogę jej dotknąć i nie powinienem tego pragnąć. Jednak za każdym razem, kiedy nasze ścieżki się przecinają, ona coraz bardziej staje się częścią mnie. Nie możemy sobie na to pozwolić. Ma dziewiętnaście lat, a ja trzydzieści osiem. Jestem ojcem jej chłopaka. I tak się niefortunnie składa, że oboje właśnie wprowadzili się do mojego domu.

Tytuł: "Jesteś moim teraz"
Autor: M. Leighton
Wydawnictwo: Filia
Premiera: 16.01.2019

Dane James był moim sąsiadem. Silny i sumienny, stanowił dla mnie zakazany owoc. Ale zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia. Choć pragnęliśmy być razem, nie mogliśmy poddać się uczuciu. Kochaliśmy się przez większość życia, ale los miał dla nas inne plany. Wiedział, że się zakochamy, wiedział, że się rozstaniemy. Wpadliśmy w powtarzający się cykl, który był niczym przekleństwo powracającego koszmaru lub nadzieja na znajomy, dobry sen. Nasza przeszłość była burzliwa, przyszłość rysowała się niewesoło, ale zawsze mieliśmy nasze piękne teraz. W końcu jednak i to zostało nam odebrane.






Tytuł: "Uwikłana"
Autor: Natasha Preston
Wydawnictwo: Feeria Young
Premiera: 16.01.2019

Czy potrafisz wyobrazić sobie sytuację, w której nie możesz zaufać nawet najlepszym przyjaciołom? Kiedy wiesz, że każdy z nich może być… mordercą? Wydaje ci się, że wiesz o nich wszystko… aż do momentu, gdy znajdujesz zwłoki. Później nic już nie jest pewne, a życie zamienia się w prawdziwy koszmar. Dla Mackenzie i jej sześciorga przyjaciół weekend w domku letniskowym miał być czasem totalnego resetu od problemów codziennego życia. Szalona impreza zakończyła się jednak makabryczną niespodzianką: dwoje uczestników znaleziono martwych. W kałuży krwi. Mackenzie wie jedno: morderca jest wśród nich, a wszyscy mieli własne powody, by zabić. Kto najlepiej kłamie? Kto skrywa najmroczniejsze sekrety? Kogo należy się obawiać? Odpowiedzi na te pytania mogą się okazać najważniejsze… by przetrwać. Czas, by zapłacili za swoje grzechy. Mroczny thriller Natashy Preston, autorki bestselleru "Uwięzione".

Tytuł: "Zamiana"
Autor: Rebecca Fleet
Wydawnictwo: Marginesy
Premiera: 16.01.2019

Uważaj, kogo wpuszczasz do domu... To miał być dla nich wyjątkowy czas: z dala od codziennej rutyny, dziecka i zmartwień. Nowy początek dla ich pogrążonego w kryzysie związku – jego chorobliwych reakcji i jej niewierności. Caroline i Francis zamienili się mieszkaniami: na tydzień oddali swoje mieszkanie w mieście i przenieśli się do eleganckiego domu na eleganckim przedmieściu Londynu. Mieli zapomnieć o problemach, odnaleźć dawny żar, który ich połączył. Jednak sam dom w pierwszym kontakcie przyprawił ich o dreszcze – surowy, pusty, wręcz złowrogi. W dodatku Caroline szybko zaczyna odczuwać poważny niepokój: kwiaty w łazience, muzyka w salonie – dla kogoś, kto jej nie zna, mogłyby wydawać się przypadkowe, jednak ona wie, że zostały wybrane specjalnie dla niej. Przez kogoś, kto doskonale ją zna. Kiedy znaczących nawiązań do jej dawnego życia pojawia się coraz więcej, a poznana na spacerze sąsiadka wykazuje niezdrowe zainteresowanie parą, Caroline obawia się, że osoba, o której przez ostatnie lata starała się zapomnieć, desperacko pragnie powrócić do jej życia. A jej powrót oznacza ogromnie niebezpieczeństwo dla Caroline i jej rodziny... Zwłaszcza że teraz ten ktoś jest w jej domu i robi wszystko, by ta wizyta okazała się niezapomniana.


Tytuł: "Morderczyni"
Autor: Sarah A. Denzil
Wydawnictwo: Filia
Premiera: 16.01.2019

Dziecko zabiło dziecko. Tak orzekł sąd. Ale kto tak naprawdę zabił Maisie Earnshaw? Siedem lat temu sześcioletnia Maisie zostaje zamordowana. Odpowiedzialność za jej śmierć spada na czternastoletnią Isabel. Dziewczynka nic nie pamięta, ale na ubraniu i dłoniach ma krew Maisie. Sąd skazuje ją za morderstwo. Leah zaczyna pracę w szpitalu psychiatrycznym dla szczególnie niebezpiecznych przestępców. Poznaje Isabel i spędza z nią dużo czasu. Wkrótce zaczyna podejrzewać, że ktoś inny jest winien śmierci dziewczynki sprzed siedmiu lat. Jeśli tak, to kto to zrobił? I czy da się zwrócić młodej dziewczynie skradzione dzieciństwo i zdjąć z niej piętno morderczyni? Jak daleko się posuniesz, kiedy myślisz, że morderca jest niewinny?





Tytuł: "Korona kłamstw"
Autor: Pepper Winters
Wydawnictwo: Kobiece
Premiera: 18.01.2019

Zaskakująca, pełna tajemnic i zwrotów akcji historia uzależniającej miłości Elle Charlston jest dziedziczką rodowej fortuny, którą od najmłodszych lat uczono zarządzania wielomilionową firmą. Wychowana w złotej klatce dziewczyna nigdy nie miała przyjaciół i nie zaznała zwykłego życia. W dniu dziewiętnastych urodzin Elle wymyka się na ulice Nowego Jorku, aby przez chwilę poczuć się jak normalna nastolatka. Dziewczyna zostaje napadnięta przez zbirów, którzy chcą ją skrzywdzić. Niespodziewanie ratuje ją tajemniczy mężczyzna, który później zgadza się odprowadzić Elle do domu. Nocny spacer po mieście kończy się tragicznym rozdzieleniem pary, ale bohater pozostaje na zawsze w pamięci Elle.






Tytuł: Pozwól się kochać
Autor: Abbi Glines
Wydawnictwo: Pascal
Premiera: 23.01.2019

Dwa lata temu Riley uciekła z miasta. Oskarżając Rhetta o gwałt, została uznana za kłamczuchę i nie miała innego wyboru niż wyjazd. Teraz wraca razem z córką, żeby pomóc w opiece nad chorą babcią. Jednak miasto wciąż nie zapomniało o swojej nienawiści, a ona pamięta, jak ją potraktowali, kiedy najbardziej ich potrzebowała. Pewnego dnia przystojny Brady podwozi do domu Riley i jej córkę Bryony, które w czasie burzy utknęły na poboczu drogi. Nie robi tego ze względu na dziewczynę, lecz z powodu jej córeczki. Po tej krótkiej przejażdżce chłopak zaczyna kwestionować wszystko, co do tej pory uważał za prawdę. Czy Brady mógłby uwierzyć Riley i zaryzykować utratą wszystkiego?
Tytuł: "Człowiek z lasu"
Autor: Phoebe Locke
Wydawnictwo: Czarna Owca
Premiera: 30.01.2019

Tydzień po narodzinach swojej córki, Amber, Sadie Banner pakuje się i w środku nocy znika bez śladu. Jej mąż Miles przez szesnaście lat samotnie wychowuje dziecko – aż pewnego dnia do ich drzwi puka skruszona Sadie. Próbują stopniowo odbudować swoje relacje i na nowo stać się rodziną. Jednak wraz z powrotem Sadie powracają upiory z jej przeszłości. I domagają się, aby ich wysłuchano… Dwa lata później w Los Angeles ekipa dokumentalistów towarzyszy osiemnastoletniej Amber Banner podczas jej spotkań z mediami. Oskarżona o morderstwo dziewczyna została właśnie uniewinniona – ale kogo zabiła i dlaczego?










Zainteresowało was coś z mojego zestawienia? Na jaką książkę najbardziej czekacie? A może wypatrujecie jeszcze jakichś innych tytułów? Koniecznie dajcie mi o tym znać w komentarzu!


wtorek, 30 października 2018

[217] "Nieśmiała" Sarah Morant


Tytuł oryginału: Timide
Autor: Sarah Morant
Okładka: miękka
Ilość stron: 451 stron
Wydawnictwo: Feeria Young
Ocena: 2/5


Myślę, że na samym początku tej recenzji wypada powiedzieć, że nie skończyłam tej ślicznej książki ze zdjęcia... Nadal jestem bardzo oczarowana oładką, jednakże reszta to dla mnie temat tabu. Nie sądziłam, że powieść ta aż tak bardzo mi się nie spodoba, bo właśnie wręcz przeciwnie - wydawało mi się, że historia Eleonore będzie dla mnie wręcz idealna! No ale cóż... Tak więc w tej opinii będę opierać się na połowie przeczytanej przeze mnie książki.

Główna bohaterka Eleonore to bardzo nieśmiała i skryta osoba. Obecnie mieszka sama ze swoim ojcem i młodszym braciszkiem i śmiało można powiedzieć, że to ona zastępuje im wszystkim zmarłą mamę. Kiedyś dziewczyna była jednak bardzo otwarta na nowe znajomości i świetnie radziła sobie w większym gronie rówieśników. Gdy jednak dwójka jej najlepszych przyjaciół ją zostawiła (oraz jej mama odeszła), Eleonore bardzo się załamała. Choć sama nie ma tak na prawdę problemu ze swoją nieśmiałością, to jest niestety bardzo szykanowana z tego powodu w szkole. Pewnego dnia na jej drodze staje nowy uczeń Jason, który już od pierwszego ich spotkania bierze ją sobie za cel - chce zrobić wszystko, żeby Ruda go pocałowała, aby mógł zaliczyć ją do grona swoich zdobyczy. Kto jednak wiedział, że ta dwójka z czasem się zaprzyjaźni?

Zacznę może od tego, co mi się w tej książce podobało, a jest to przede wszystkim zarys fabuły oraz narracja w wykonaniu Eleonore. Autorka miała bardzo ciekawy pomysł na przedstawienie historii, natomiast rozdziały w wykonaniu dziewczyny pochłania się dosłownie jednym tchem. Ale to by było na tyle, jeśli chodzi o plusy. Tym, co przede wszystkim zniechęciło mnie całkowicie do wytrwania przy tej książce były rozdziały pisane z perspektywy Jasona. Ja nie wiem co ten chłopak miał w głowie, albo co autorka myślała, jak pisała rozdziały z jego perspektywy, ale no dla mnie to jest po prostu strasznie dziwne. Czytając to, jak on postrzegał Eleonore i w zasadzie wszystkie dziewczyny miałam wrażenie, że wyrośnie z niego w przyszłości jakiś seryjny morderca albo prześladowca. Z resztą nie bardzo pasowało mi to do tego, jak Jason postrzegał własną mamę. Mówiąc w wielkim skrócie bardzo ją szanował i zawsze był z nią w świetnych stosunkach. Natomiast przez to, że raz w życiu się sparzył w związku chciał się odegrać na każdej chodzącej dziewczynie na ziemi. Nie pojmuję tego.

Sama fabuła, jak pisałam, zapowiadała się w sumie ciekawie, ale całość była nudna jak flaki z olejem. Problemy bohaterów były jak dla mnie za bardzo przerysowane, błahe i przesadzone. Tak na prawdę z większości autorka mogłaby spokojnie zrezygnować i wyszła by całkiem niezła młodzieżówka. Nie bardzo pojmowałam też relacji Eleonore i jej dawnych przyjaciół. I tutaj taki mały spojler - jeśli nie chcecie sobie zdradzać fabuły, nie czytajcie! Znała się z Tylerem na prawdę bardzo dobrze, bo  sumie mówiła, że byli nierozłączni, a ona nie wiedziała nic o jego rodzinie i nie miała pojęcia, że ma siostrę? Ha, ha... bardzo zabawne....

Żałuję, że ta książka tak bardzo mnie do siebie zniechęciła, bo zapowiadało się na prawdę świetnie i liczyłam, że może sięgając po Nieśmiałą otrzymam kolejną świetną młodzieżówkę. A tu nic... Może gdybym tylko doczytała tą powieść do końca, to moja opinia o niej byłaby nieco inna, ale szczerze ostatnio trochę zmieniło się moje postrzeganie na samo czytanie i stwierdziłam, że na prawdę nie warto męczyć się z jedną książką tyle czasu, jeśli mogłabym wówczas poznać coś o wiele lepszego. Tak więc jeśli o mnie chodzi tym razem niestety nie polecę wam tej książki, bo jak dla mnie jest ona zwyczajnie bardzo przeciętna. Może kiedyś jeszcze zmienię zdanie i postanowię ją dokończyć, ale wydaje mi się, że w najbliższym czasie raczej to nie nastąpi.

Buziaki,
wasza Katherine

Za możliwość zapoznania się z tą książką serdecznie dziękuję Wydawnictwu Feeria Young!

niedziela, 28 października 2018

[216] "Jestem już normalna?" Holly Bourne


Tytuł oryginału: Am I normal yet?
Autor: Holly Bourne
Cykl: Stowarzyszenie starych panien
Tom: 1
Ilość stron:
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Ocena: 4/5


Bardzo lubię sięgać po książki młodzieżowe z motywem albo choroby psychicznej, albo przemocy psychicznej i myślę, że właśnie to najbardziej przyciągnęło mnie do tej powieści. Jednak nie ukrywam, że na samym początku miałam na prawdę spore obawy, bo najzwyczajniej w świecie moje pierwsze spotkanie z autorką Jestem już normalna? nie należało do zbyt... udanych. Ale jak to mówią - do trzech razy sztuka (w moim przypadku do dwóch razy!) i koniec końców mogę śmiało powiedzieć, że tym razem zdecydowanie było warto!

W książce poznajemy nastoletnią Evie, która od trzech lat zmaga się z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi. Okres leczenia był dla niej niesamowicie trudny, bo jak wiadomo, kiedy chodzi o choroby psychiczne ludzie niestety zaczynają traktować takie osoby jak... wariatów. Tak też było w przypadku Evie i teraz, kiedy jest ona na jak najlepszej drodze do wyzdrowienia, trafia na studia, gdzie chce wieść życie zwyczajniej i jak najbardziej normalnej nastolatki. Takim oto sposobem nie mówi swoim nowym znajomym o chorobie i bardzo stara się ukryć całą swoją przeszłość. 

Pierwsze, co koniecznie muszę powiedzieć o tej książce to to, że chyba nie polecam jej nikomu, kto sam zmaga się z podobną chorobą. Takie pozycje mają to do siebie (oczywiście to tyko moje zdanie i możecie się z nim nie zgadzać), że bardzo mocno oddziałują na czytelnika. Także jeśli uważacie, że to właśnie o was w tej chwili mówię, uwierzcie mi, że lepiej będzie, jeśli sobie odpuścicie.

To teraz pewnie ktoś powie, że skoro tak ostrzegam, to co mi się w tej książce podobało - a no właśnie ten cały realizm choroby głównej bohaterki! Przeczytałam już kilka powieści z takim wątkiem, ale jeszcze chyba nie spotkałam nigdy takiej, przy której czułam się, jakbym to właśnie ja była Evie, albo jakbym to ja co raz bardziej zanurzała się w zaburzeniach obsesyjno-kompulsywnych. Nie wiem, jak autorka to zrobiła - czy tak bardzo przygotowała się do tematu, czy jak, ale wyszło jej to na prawdę genialnie! W trakcie całej historii bowiem powoli poznajemy umysł Evie i z czasem (tak na prawdę nawet nie wiemy kiedy) stopniowo zagłębiamy się w chorobie. Za to jestem pod wielkim wrażeniem!
Jestem już normalna? to powieść młodzieżowa, dlatego nie można było pozostawić tej historii bez humoru, który również bardzo mnie zachwycił i sprawił, że cały ten trudny temat stał się taki bardziej przystępny dla młodego czytelnika. Bardzo spodobało mi się poczucie humoru autorki no i oczywiście głównej bohaterki, a to sprawiło, że chciałabym jednak poznać więcej powieści Holly Bourne. Trochę przypominało mi to książki Kerstin Gier, a w zasadzie jej humor, więc to jak dla mnie jest jak największy plus.

Całą książkę czyta się na prawdę łatwo i zdecydowanie nie można się od niej oderwać. Autorka świetnie poradziła sobie z wybranym przez siebie tematem książki, a to zaowocowało fantastyczną historią! Widziałam, że ta książka to pierwszy tom serii, natomiast w kolejnych mają być poruszane losy przyjaciółek Evie i ja już mogę zadeklarować, że z całą pewnością sobie tego nie odpuszczę.

Przechodząc więc do podsumowania to myślę, że nic więcej dodawać już tu nie muszę. Książka ta jest bardzo wyjątkowa i myślę, że nie jedna osoba powinna się z nią zapoznać, aby zrozumieć, jak to jest być osobą cierpiącą na jakąś chorobę psychiczną. Myślę, że historia przedstawiona jest w bardzo realny i nie przekoloryzowany sposób, dlatego tym bardziej warto po nią sięgać! Po raz kolejny myślę, że lektury tej książki nikt nie będzie żałował!

Buziaki,
wasza Katherine

Za możliwość zapoznania się z tą świetną książką serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zielona Sowa!

poniedziałek, 22 października 2018

[215] "Okrutny książę" Holly Black

Tytuł oryginału: The Cruel Prince
Autor: Holly Black
Cykl: Okrutny książę
Tom: 1
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 400 stron
Wydawnictwo: Jaguar
Ocena: 4/5


Jeśli chodzi o mnie i o książki z motywem fantastycznym... to jest nam totalnie ze sobą nie po drodze :) Mnie do fantastyki zwyczajnie nie ciągnie i strasznie ciężko jest mi się przekonać do sięgnięcia po jakąś powieść z tego gatunku, nawet jeśli jakaś w miarę mnie zainteresuje. Ale z Okrutnym księciem było, o dziwo, całkowicie inaczej. Nie pytajcie, jak to się stało, ale książka przyciągała mnie do siebie już od samego początku i postawiłam sobie za punkt honoru poznanie jej. Także, jak widzicie, dałam jej szansę i myślę, że to była na prawdę świetna decyzja, bo świat wykreowany przez Holly Black okazał się być na prawdę cudowny! Jednak zanim przejdę do tego, co mi się w tej książce podobało, to najpierw oczywiście krótki zarys fabuły...

Będąc małą dziewczynką Jude oraz jej dwie siostry stają się świadkami morderstwa swoich rodziców. Nieznajomy mężczyzna, całkowicie inny od nich, wtargnął do ich domu, aby zabić ich matkę, a swoją byłą partnerkę, ponieważ porzuciła go, zabrała ich wspólne dziecko i uciekła z innym mężczyzną do świta ludzi. Teraz, po kilku latach od tej tragedii, bohaterki mieszkają w posiadłości Madoka, który porwał je do swojego magicznego świata, po tym zdarzeniu. Jednakże człowiekowi w świecie elfów i innych fantastycznych stworzeń ciężko wieść normalne życie - w końcu jest się istotą gorszej kategorii. Teraz więc Jude musi zmagać się z licznymi wyzwiskami i agresją względem niej i jej siostry bliźniaczki. Mimo to jednak dziewczyna świetnie zaadaptowała się w nowym świecie i postanawia zrobić wszystko, aby pokazać mieszkańcom Elfhame, że także ma prawo żyć w tym świecie i to, że jest śmiertelna wcale nie znaczy, że jest nikim. Tylko czy to jest takie łatwe, jeśli okrutny książę Cardan uwziął się na ciebie?

Prócz cudownej okładki Okrutnego księcia myślę, że zdecydowanie największym plusem całej książki jest świat, jaki udało się tu wykreować autorce. Jak wspomniałam wcześniej, ja nie jestem jakąś wielką fanką fantastyki, dlatego to, że ten świat tak bardzo mi się spodobał, znaczy dla mnie na prawdę dużo! Jeśli jesteśmy już przy świetnej kreacji, to myślę, że ukłony należy również skierować w stronę samych bohaterów książki. Szczerze - nie umiałabym wybrać tylko jednego, z którym się najbardziej zżyłam... Na prawdę bardzo mocno polubiłam postaci z powieści - zarówno te dobre, jak i te złe. Z wielkim zapałem śledziłam losy Jude, bałam się o przyszłość jej, jej siostry i wszystkich śmiertelników (to smutne, jak elfy postrzegają ludzi..), niesamowicie ciekawiło mnie, jak rozwinie się relacja Jude z księciem Cardanem i na samo koniec, choć to trochę zabawne, niesamowicie polubiłam Madoka. Wydaje mi się, że ma on na prawdę spore i bardzo dobre serce i mocno spodobało mi się to, że starał się on zaopiekować dziewczętami, jakby były jego własnymi córkami (nie mówię tutaj oczywiście o Vivi, która była jego biologiczną córką), Niestety akurat w jego przypadku żądza krwi bywała większa...

Dalej, niesamowicie spodobały mi się wszelkie opisy w książce i w sumie cały sposób napisania powieści. Autorce udało się przedstawić całość w bardzo rzeczywisty sposób, przez co czytając, sama czułam się, jakbym przebywała w Elfame. Myślę, że odwaliła kawał dobrej roboty i mam też wielką nadzieję, że uda jej się to utrzymać w dalszych tomach serii.
Jednakże tutaj muszę wspomnieć też o tym, że moim zdaniem wiele z wątków było zwyczajnie niepotrzebnych i w kilku miejscach nudziłam się jak mops. Czasami autorka niepotrzebnie przeciągała dane wątki i akurat mnie to bardzo kuło w oczy...

Przechodząc już jednak do podsumowania, myślę, że koniec końców mogę powiedzieć, że Okrutny książę to na prawdę dobra i warta uwagi lektura. Całość czyta się na prawdę dobrze, a i jeszcze to zakończenie książki i końcówka pierwszej części z tym niesamowitym zwrotem akcji! Ja się na prawdę tego nie spodziewałam. Także mówiąc krótko - polecam, bo na prawdę warto. Nawet, jeśli tak, jak ja nie przepadacie za fantastyką, to uwierzcie mi, że po tą książkę zdecydowanie warto sięgnąć!

Buziaki,
wasza Katherine

Za możliwość zapoznania się z książką, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar!
Copyright © 2014 About Katherine
Designed By Blokotek