Pokazywanie postów oznaczonych etykietą book haul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą book haul. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Książki i jeszcze więcej książek - czyli marcowy 📚 book haul 📚!

CZEŚĆ! W ciągu ostatnich tygodni marca przybyło do mnie na prawdę dużo książek. Wszystkie z nich to tak na prawdę egzemplarze recenzenckie, dlatego co raz bardziej zaczynam się zastanawiać, kiedy ja to wszystko przeczytam 🙈 Ale jak wiadomo każdy mól książkowy cieszy się, gdy może pochwalić się swoimi nowymi zdobyczami, dlatego i ja dzisiaj chciałabym wam pokazać, co dotarło do mnie w marcu.

Także jeśli jesteście ciekawi, zapraszam was dalej! 👇


PIERWSZĄ pozycją, na którą bardzo długo czekałam jest Mój przyjaciel kot 😺 Chyba wam jeszcze tego nie mówiłam, ale jestem straszną kociarą, dlatego no dla mnie ta książka jest wręcz obowiązkowa! Sama historia zapowiada się baaardzo ciekawie, a tym bardziej powieść mocno mnie do siebie zachęca, gdyż jest oparta na prawdziwej historii. W ogóle to bardzo się cieszę, że Wydawnictwo Kobiece wydało w końcu książę o kotach. Czytałam wcześniej Był sobie pies (recenzja klik) i w sumie nie spodziewałam się, że książka o psie tak bardzo mi się spodoba. Mam więc wielką nadzieję, że i historia o kocie i człowieku spodoba mi się  w takim samym stopniu - albo i jeszcze bardziej 💗

DALEJ trafiło do mnie nowe, filmowe wydanie Player One. Akurat z tą książką jest taka zabawna historia, że zanim obejrzałam trailer filmu na podstawie tej powieści, nie miałam na nią najmniejszej ochoty (to po protu nie moje klimaty). Jednak właśnie po tym trailerze całkowicie przepadłam i obiecałam sobie, że zanim wybiorę się na film, koniecznie muszę poznać książkę. Tak się składa, że wczoraj zaczęłam ją czytać i muszę wam powiedzieć, że chociaż jestem dopiero na początku, to już zakochałam się w tej historii i niesamowitym stylu autora 😍 Książka zapowiada się na prawdę obiecująco i liczę na to, że dalsza lektura będzie dla mnie tak samo pasjonująca!

DWIE KOLEJNE książki, Bad Boy's Girl oraz Begin Again to takie typowe młodzieżówki, a jak wiecie, ja w takich gatunkach czuję się najlepiej. Nie oczekuję od tych powieści czegoś wielce ambitnego, ale mam po prostu nadzieję, że to będzie zwyczajnie dobra i odprężająca lektura. Tak właściwie to nie wiem do końca, czego się mogę po nich spodziewać, ale liczę, że nie będę żałować tego, że się na nie zdecydowałam. 

JEŚLI CHODZI o Naznaczonych. Więzy krwi to może pamiętacie, że dwa pierwsze tomy tej serii niesamowicie mi się spodobały. Na swojej półce mam już od dawna trzeci tom, dlatego obowiązkowo musiałam zaopatrzyć się także  czwarty. Ostatnio sobie tą serię troszkę odpuściłam, dlatego zanim zabiorę się za Naznaczeni. Więzy krwi będę musiała w końcu poznać poprzedni tom. To moim zdaniem jedna z lepszych serii młodzieżowych, która dodatkowo łączy w sobie element thrillera (dla mnie bomba!).

PRZYZNAJĘ się, że po To zdarza się tylko w filmach chciałam sięgnąć tylko dlatego, że.... to romans młodzieżowy. Bardzo zaintrygował mnie pomysł połączenia motywu filmu z książką dla młodzieży, dlatego stwierdziłam, że co tam - zaryzykuję 😁 

DWIE OSTATNIE pozycje - Kocham cię bez słów oraz Ktoś mnie obserwuje mam już za sobą. Recenzję tej drugiej znajdziecie już na blogu, dlatego nie będę się wam na ten temat tutaj już rozpisywać (recenzja klik), natomiast o tej pierwszej mówiłam wam już trochę na moim story na Instagramie (możecie te filmiki w moich zapisanych relacjach). Recenzja powinna pojawić się na blogu już na dniach. Powiem więc tylko w bardzo dużym skrócie - Ktoś mnie obserwuje świetna i czekam z wielką niecierpliwością na drugi tom 😍, Kocham cię bez słów dobra, bo to w końcu Abbi Glines, ale nie zachwyciła mnie tak bardzo, jak chociażby cała seria Sea Breeze.

Tak prezentują się moje nowości książkowe z marca 💖 Jestem bardzo ciekawa, czy czytaliście którąś z tych pozycji - jeśli tak, koniecznie dajcie znać, czy warto! 

poniedziałek, 12 marca 2018

📚 Book haul 📚 - książkowe zdobycze lutego i marca

CZEŚĆ! Wiem, że zawsze przychodziłam do was z postem z moimi książkowymi zdobyczami pod koniec miesiąca, ale stwierdziłam, że zdecydowanie powinnam coś w tym przypadku zmienić. Nie zawsze bowiem w danym miesiącu uzbierało mi się tyle książek, że warto by je pokazywać. Także stwierdziłam, że teraz będę prezentowała wam moje stosiki w momencie, kiedy trochę tych pozycji mi się już uzbiera 📚. 

Jeśli więc jesteście ciekawi, jakie książki przybyły do mnie w lutym i marcu, zapraszam was dalej! 👇


PIERWSZĄ POZYCJĄ, na którą czekałam chyba najbardziej jest ten prześliczny egzemplarz Harry'ego Potter'a. Podróż przez historię magii, który został wydany na 20-stą rocznicę opublikowania przez J.K. Rolwing Harry'ego Potter'a i Kamienia Filozoficznego. Niedługo na blogu pojawi się recenzja tej książki, dlatego nie będę wam tutaj o niej za dużo opowiadać. Wspomnę wam tylko, że jest to ciekawa lektura dla każdego fana Harry'ego, bo zawiera wiele takich smaczków, jak na przykład szkice autorstwa j.k. Rowling przedstawiające chociażby rozmieszczenie Hogwartu 💗

KOLEJNE DWIE książki, tj. Nieodnaleziona  Remigiusza Mroza i Raczej szczęśliwy niż nie Adama Silvery to już moje zakupy na poprawę humoru i powiedzmy spóźniony prezent urodzinowy 😀 Odnośnie Mroza, to nie czytałam jeszcze żadnej jego książki, ale Nieodnaleziona bardzo mocno zaciekawiła mnie takim podobieństwem do typowych thrillerów amerykańskich. Czytałam już, że ponoć jest to najgorsza książka autora, jednak ja jak na razie jestem pozytywnie do niej nastawiona. A jeśli chodzi o Raczej szczęśliwy niż nie to tutaj przyznaję, że skusiłam się na nią ze względu na tą cudowną kolorową okładkę i te przepiękne fioletowe strony 😍 Pewnie część z was mnie teraz wyśmieje, ale w sumie nie do końca wiem, o czym ta książka jest i przez to czaję się na to, aby w końcu ją przeczytać... 🙈 

DALEJ już w marcu trafił do mnie egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Kobiecego powieści Wyśnione życie Cynthii Swanson. Opis bardzo mnie zaintrygował, to nawiązanie do snów strasznie mi się podoba i już z wielką niecierpliwością czekam na moment, kiedy się za nią zabiorę. Również od tego Wydawnictwa otrzymałam do recenzji Mały sennik. Na moim Instagramie mówiłam wam, że jakoś specjalnie nie sprawdzam znaczenia moich snów, ale od zawsze mnie to intrygowało i żywię wielką nadzieję, że czegoś ciekawego się z tej książki dowiem. 

OSTATNIĄ książką z tego haula jest powieść Present Perfect Alison G. Bailey. Niesamowicie mnie ona intryguje, bo słyszałam już o niej na prawdę wiele dobrego. Dawno nie czytałam już dobrego romansu i liczę na to, że właśnie Present Perfect zaspokoi tą moją małą czytelniczą zachciankę.

Nie wiem, jak wam, ale mi ten mój mały stosik niesamowicie się podoba i już zacieram ręce na wszystkie te pozycje. Teraz pozostało mi jeszcze najtrudniejsze pytanie - którą najpierw przeczytać? 😆 Jeśli czytaliście którąś z tych książek koniecznie dajcie mi znać, czy było warto!


Copyright © 2014 About Katherine
Designed By Blokotek