środa, 18 marca 2015

[36] Szukając Kopciuszka

Autor: Colleen Hoover
Tytuł oryginału: Finding Cinderella
Cykl: Hopeless
Tom: 2,5
Ilość stron: 131 stron
Wydawnictwo: MoondriveOtwarte
Ocena: 8/10

Spędzili razem zaledwie godzinę. Daniel nie zna jej imienia i... nie widział jej twarzy. Przekonuje samego siebie, że miłość od pierwszego wejrzenia zdarza się tylko w baśniach. Jednak rok później wciąż pamięta oszałamiające uczucie, jakie wzbudziła w nim tajemnicza dziewczyna, która uciekła i więcej się nie pojawiła. Gdy Daniel poznaje pociągającą, trochę szaloną Six, czuje, że może zacząć nowy rozdział. Jednak Dean Holder każe mu trzymać się od Six, przyjaciółki Sky, z daleka...

Z racji tego, że w plan lekcyjny Daniela wkradł się błąd i nie chcąc by zostało to naprawione, chłopak każdą piątą lekcję spędza w szkolnym składziku. Pewnego razu dołącza do niego dziewczyna. Nie wie, kim ona jest ponieważ jest tam ciemno, jednakże gdy zaczynają ze sobą rozmawiać sytuacja bardzo szybko przechodzi w całowanie się. Następnego dnia sytuacja powtarza się, jednak zamiast zwykłego całowania dochodzi do czegoś bardziej intymnego. Mija rok od tamtego wydarzenia. Daniel poznaje przyjaciółkę Sky - Six, która od razu przykłuwa jego uwagę. Początkowo zwyczajna znajomość przeradza się w coś bardzo poważnego. Każde z nich ma jednak swoje tajemnice. Czy ujawnienie ich zniszczy wszystko?

Szukając Kopciuszka to dodatek do serii Hopeless. Jest to krótkie opowiadanie, którego głównymi bohaterami są przyjaciel Holdera - Daniel i przyjaciółka Sky - Six. To właśnie Daniel pełni tutaj funkcję narratora, przez co możemy bardziej wczuć się w jego postać. W Hopeless, jak i w jej kontynuacji Losing hope nie było zbyt wiele wspomniane o Danielu i Six tak więc myślę, że jest to na prawdę fajny pomysł, aby lepiej ich poznać. Bohaterowie ci zdecydowanie równią się od Holdera i Sky. Są bardziej zabawni i odważni jeśli chodzi o poruszanie równych tematów. Daniel od razu bardzo przypadł mi do gustu i gdy podczas lektury Losing hope już mi się podobał teraz jeszcze bardziej go pokochałam. Zdecydowanie wielkim atutem autorki jest to, że potrafi wykreować wspaniałych bohaterów.

Jeśli chodzi o fabułę tego opowiadania to było ono bardzo przyjemne. Ci, którzy jeszcze go nie czytali niech nie spodziewają się jednak jakiejś wbijającej w fotel akcji. Choć domyślałam się, jaką tajemnicę skrywa Six to, gdy w końcu ją poznałam to i tak byłam w ogromnym szoku. 

Jest to zdecydowanie ciekawy dodatek do całej serii. Dzięki niemu możemy poznać lepiej innych bohaterów, zamiast skupiać się znów na tych dobrze już nam znanych. Colleen Hoover nie zawiodła mnie jeśli chodzi o jej styl pisarski. Myślę, że nowela może zaciekawić tych którzy mają już za sobą lekturę serii Hopeless. Jak najbardziej polecam :)

HOPELESS:
hopeless | losing hope | szukając kopciuszka

15 komentarzy :

  1. Muszę mieć! :D Już się do twórczości Hoover przekonałam. Ale okładka okropna;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że jest tylko w formie e-booka, bo chętnie zobaczyłabym ją na swojej półce ;) Ale już mam i niedługo przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chciałabym ją mieć w formie papierowej :) Może kiedyś...

      Usuń
  3. Książkę jak i serię mam już na liście czytelniczej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Hopeless" przypadł mi do gustu i bardzo przyjemnie się go czytało, jednak "Losing Hope" już mnie rozczarowało. Po "Szukając Kopciuszka" pewnie kiedyś również sięgnę, żeby w pełni zakończyć tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę Ci, że masz całą serię za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak przeczytam już Losing Hope to z pewnością sięgnę po tę książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za dodatkami do serii.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli dodatek do Hopeless to na pewno przeczytam :D Ogólnie mam w planach książki Hoover :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nominowałam Cię do tagu u siebie. Liczę, że odpowiesz. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :) Z wielką chęcią odpowiem.

      Usuń
  10. Raczej mnie ta książka nie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie osobiście ten dodatek nie specjalnie się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę poznać całą tą serię. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Książkę czytałam i nawet mi się podobała, aczkolwiek szału zbyt wielkiego nie było.

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Twoja opinia jest dla mnie ważna. Tak więc zostaw po sobie jakiś ślad - tobie zajmie to tylko chwilę, a mi sprawi ogromną przyjemność i satysfakcję, że moja praca nie idzie na marne!
Katherine Parker

Copyright © 2014 About Katherine
Designed By Blokotek