piątek, 5 września 2014

[4] FILMOWO: Jeden dzień

Tytuł oryginału: One day
Reżyseria: Lone Scherfig
Scenariusz: David Nicholls
Gatunek: Melodramat
Produkcja: USA
Na podstawie: David Nicholls "Jeden dzień"
Czas trwania: 1 godz. 48 min.
Premiera: 11 listopada 2011 (Polska), 8 sierpnia 2011 (świat)
Moja ocena: 8/10

Emma (Anne Hathaway) i Dexter (Jim Sturgess), po zakończeniu studiów chcą spędzić ze sobą noc. Gdy ma jednak dojść już do sedna sprawy, czar, który towarzyszył im jeszcze kilka sekund temu nagle prysł. Para decyduje się jednak na zostanie przyjaciółmi. Spotykamy się z nimi każdego roku, tego samego dnia - 15 lipca, przez kolejne dwadzieścia lat. Ciekawe życie towarzyskie Dex'a i zabawna osobowość Emm sprawiają, że tych dwoje stają się najlepszymi przyjaciółmi i mogą liczyć na siebie w prawie każdej sytuacji.

Przez te wszystkie lata poznajemy każdego z bohaterów, obserwujemy ich wzloty i upadki, rozwijającą się karierę, a także chwile załamania. Okazuje się, że czasem życia nie da się zaplanować tak jakbyśmy tego chcieli. Emma była ambitną dziewczyną, chciała zmieniać świat, pisać książki, robić coś ważnego. Z początku niestety utknęła w ohydnej restauracji sprzedającej meksykańskie żarcie, mieszkała w obskurnym mieszkaniu wraz ze swoją równie dziwną współlokatorką i żyła w związku z mężczyzną, którego wcale nie kochała. Dexter natomiast, jako że jego rodzice nie szczędzili mu pieniędzy wybrał się w podróż po różnych zakamarkach świata przeżywając kolejne romanse.

Niespodziewanie udało mu się rozwinąć swoją karierę prezentera telewizyjnego, choć nie cieszył się zbyt wielką sławą wśród widzów. Popadł jednak w alkoholizm, zażywał narkotyki, a jego matka ciężko zachorowała co doprowadziło ją do śmierci. Zawsze jednak Dex i Em mieli czas, aby się ze sobą spotkać czy też pisać listy.

Wszystko zmieniło się jednak, gdy Dexter bardziej posmakował sławy, popadł w głębsze uzależnienia, a Emma została nauczycielką i nie spełniała już swoich marzeń. Coś się między nimi zepsuło, coś co sprawiało, że nie lubili się już tak jak kiedyś.

Po kilku latach rozłąki spotykają się ponownie na weselu byłej współlokatorki Em. Dexter zdążył się już niestety zaręczyć i wkrótce się żenił. Para postanawia jednak znów się przyjaźnić, aby wszystko było tak jak kiedyś.

Małżeństwo Dexa okazuje się nieudane, mimo uroczej córeczki i mężczyzna wkrótce się rozwodzi...
 Spodziewałam się chyba czegoś lepszego po tym filmie...
Nie mogę powiedzieć, że film był zły, bo tak nie było, jednakże chyba nie oto mi chodziło. Przeczytałam część książki, na której oparty został film i chyba ta wydaje mi się być trochę lepiej zrobiona. Miejscami przedstawianie poszczególnego roku było trochę chaotyczne i można było pogubić się w fabule. Występowały jednak momenty, przy których można było się uśmiać - na przykład scena kompania się nago w basenie w wykonaniu Dexa i Em i moment, gdy ktoś ukradł bohaterowi ubrania... epickie :D
Jeśli chodzi o grę aktorów bardzo podobała mi się rola jaką odegrała Ann Hathaway. Znam ją już z kilku filmów, takich jak "Alicja w Krainie Czarów", "Pamiętnik księżniczki", czy "Miłość i inne używki" i muszę przyznać, że świetnie wcieliła się w postać Emmy (dokładnie takie było moje wyobrażenie bohaterki podczas lektury książki). Jim Sturgess również zasługuje na brawa. Nie znam go z żadnej innej roli, lecz uważał, że w przypadku tego filmu całkiem nieźle dał sobie radę - początkowo rozpieszczony, później pijak i narkoman, aż w końcu ustatkowany młody człowiek.

Jeśli chodzi o zakończenie filmu powiem tylko tyle, że będziecie bardzo zaskoczeni tym jak potoczyły się losy Dexa i Em.

Podsumowując "Jeden dzień" to nie do końca to, czego się spodziewałam, jednakże mimo to film mi się podobał i was również zachęcam do zapoznania się z  nim. Dodatkowym plusem, przynajmniej dla mnie, jest fakt, że akcja filmu ma miejsce w Londynie, więc ci, którzy tak jak ja kochają Wielką Brytanię z całą pewnością nie powinni go pominąć.

Na koniec pozostaje mi jeszcze pozdrowić moją przyjaciółkę Asię. Mam nadzieję, że wkrótce się zobaczymy :D

Pozdrawiam Katherine Parker


7 komentarzy :

  1. Cudowny film! Książki nie czytałam, a chciałabym...

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic nie słyszałam o tym filmie, ale jestem ciekawa. Na pewno oglądnę, tylko najpierw przeczytam książkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią obejrzę, jednak trzymam się zasady najpierw książka potem film, więc muszę odwiedzić ksiągarnię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam, całkiem ciekawy film :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam ten film, ale jakoś nie bardzo przypadł mi do gustu, sama nie wiem czemu, ale nudziłam się w trakcie oglądania :(

    Zapraszam ;)
    http://booksofmeworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja trochę też, jednak spodziewałam się po nim czegoś więcej...

      Usuń

Drogi czytelniku!
Twoja opinia jest dla mnie ważna. Tak więc zostaw po sobie jakiś ślad - tobie zajmie to tylko chwilę, a mi sprawi ogromną przyjemność i satysfakcję, że moja praca nie idzie na marne!
Katherine Parker

Copyright © 2014 About Katherine
Designed By Blokotek