wtorek, 19 kwietnia 2016

[102] Raven

Tytuł oryginału: The Raven
Autor: Sylvain Reynard
Cykl: The Florentine
Tom: 1
Ilość stron: 512 stron
Wydawnictwo: Akurat
Ocena: 8/10

Niepełnosprawna, poruszająca się o lasce Raven Wood zajmuje się renowacją obrazów w Galerii Uffizi we Florencji. Pewnego wieczoru jest świadkiem brutalnego napadu na bezdomnego. Próbując interweniować, sama ściąga na siebie wściekłość napastników. Z mroku wyłania się tajemnicza postać, która bezwzględnie rozprawia się z bandziorami. Raven traci przytomność, a odzyskawszy ją stwierdza ze zdumieniem, że jest teraz przepiękną, atrakcyjną kobietą. Jeszcze bardziej zaskakuje ją fakt, że w Galerii wszyscy traktują ją jak obcą osobę, oraz że ze zbiorów znika kolekcja bezcennych ilustracji Botticellego. Poszukiwania sprawców zuchwałej kradzieży oraz próby ustalenia tożsamości jej anonimowego wybawcy prowadzą ją w mroczne zakamarki Florencji, gdzie słowa "namiętność" i "strach" nabierają nowego znaczenia, i gdzie mieszają istoty rodem z przerażających legend i sennych koszmarów.
[opis pochodzi z okładki książki]

O Raven z całą pewnością nie można powiedzieć, że miała łatwe życie. Już od najmłodszych lat, po stracie ojca, musiała przejąć po matce pogrążonej w depresji obowiązki głowy rodziny. Mimo młodego wieku starała się mimo wszystko związać koniec z końcem, aby ona oraz jej młodsza siostra mogły cieszyć się spokojnym życiem. Niestety w życiu Raven miał miejsce kolejny nieszczęśliwy wypadek, który sprawił, że dziewczyna już do końca życia będzie musiała poruszać się o kuli. Mimo tych licznych przeszkód Raven starała się żyć pełnią życia. Nie przejmowała się tak bardzo swoim kalectwem, ani bardzo przeciętnym wyglądem. Osiągnęła wiele dobrego i rozwijała swoją karierę we Florencji, jako konserwatorka dzieł sztuki najlepiej jak umiała. Niestety pewnego wieczoru dobre serce kobiety sprawiło, że ściągnęła na siebie uwagę bardzo niebezpiecznych mężczyzn, który postanowili, tak dla zabawy, pobić ją i zgwałcić. Dzięki jednak tajemniczemu mężczyźnie, który postanowił przyjść jej na ratunek, Raven budzi się (jak myśli następnego dnia), lecz jej życie zdecydowanie nie będzie już takie samo. 

Przyznam się, że do powieści Raven podchodziłam raczej sceptycznie. Czasy wampirów i innych nadprzyrodzonych stworzeń mam już raczej za sobą i obawiałam się po prostu, że jest to kolejna przeciętna powieść o tych istotach. Dodatkowo fakt, iż akcja książki rozgrywa się we Florencji, również w moim przypadku nie podziałał zachęcająco, gdyż czytam głownie pozycje, gdzie akcja dzieje się w krajach anglojęzycznych. Sama nie wiem, dlaczego postanowiłam dać jej szansę... chyba po prostu coś podświadomie mówiło mi, że to może jednak być całkiem dobra książka. Teraz muszę przeprosić autora za to, że tak pochopnie oceniłam jego dzieło, bo wiecie co... Raven to na prawdę dobra powieść!

Jej akcja ma miejsce, jak już wspominałam, we Florencji. Już od jakiegoś czasu mieszka tam główna bohaterka imieniem Raven, która przeniosła się tam dla pracy. Jest ona bowiem konserwatorem dzieł sztuki, gdzie w Galerii Uffizi, wraz z licznym zespołem, pracuje nad renowacją obrazu Wiosna Botticelliego. To, co śmiało można powiedzieć, to to, że ma niezwykle dobre serce. jest gotowa poświęcić siebie całą, aby uratować kogoś potrzebującego. Choć sama nie zaznała w życiu tyle szczęścia, mimo wszystko chce nadal nieść pomoc innym. 
Kolejną ważną postacią w powieści jest tajemniczy i bardzo niebezpieczny Książę Florencji - William York. Książę... jest wampirem. Żyje w mrocznym świecie pełnym grozy, gdzie nie ma miejsca na jakiekolwiek uczucia. Gdy jednak widzi, jak banda zbirów atakuje bezbronną kobietę o przepięknych zielonych oczach i fantastycznych czarnych włosach coś skłania go do pomocy jej. Wkrótce okazuje się, że ich jednorazowe spotkanie, szybko przeradza się w coś o wiele głębszego.

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym, z czym udało mi się zapoznać czytając Raven. Szczerze mówiąc na prawdę nie spodziewałam się, że może to być tak dobra książka, od której nie będę potrafiła się oderwać. To z całą pewnością nie jest książka dla nastolatek, o miłości wampira do młodej dziewczyny, jednakże zapewne wiele osób, zastanawiając się na wyborem tej książki, właśnie tego się obawia. Sylvain Reynard podjął bardzo niebezpieczną próbę odciągnięcia od motywu wampirów i miłości właśnie takich skojarzeń, a to, co zaprezentował w swojej książce, za pewnie przekroczyło nie tylko moje oczekiwania. Bardzo spodobał mi się styl autora. Idealnie dopasował on go do swoich bohaterów oraz miejsca akcji. Myślę, że chcąc go opisać, użyłabym słowa wyrafinowany, który moim zdaniem idealnie odzwierciedla to, z czym mogłam spotkać się czytając Raven. 

Co tu więcej mówić, książka posiada bardzo interesujących bohaterów oraz niezwykle ciekawą i wciągająca fabułę. Nic nie jest tutaj przesłodzone, lecz napisane w sposób bardzo życiowy. Widać, że autor doskonale przemyślał sobie całą fabułę i dopracował w każdym możliwym calu. Sama już wiem, że koniecznie będę musiała zapoznać się z drugim tomem serii, gdyż zakończenie, jakie zaserwował nam Sylvain Reynard, niezwykle mnie zaciekawiło. Moje spotkanie z wampirami, po dość długim czasie rozłąki, mogę uznać za jak najbardziej udane!

THE FLORENTINE:
raven | shadow | the roman

Za możliwość dania drugiej szansy wampirom i zapoznania się z niezwykłym stylem Sylvaina Reynarda gorąco dziękuję Wydawnictwu Akurat!

Książka bierze udział w wyzwaniu Czytam Opasłe Tomiska 2016.


18 komentarzy :

  1. Brzmi naprawdę ciekawie! Nie słyszałam o niej nigdy, a patrząc na okładkę wydawało mi się, że to kolejna przeciętna powieść z gatunku Paranormal Romance, ale teraz myślę, że mi się spodoba! Muszę odwiedzić księgarnię <3

    Pozdrawiam cieplutko ♥
    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całą pewnością to nie jest żadne przeciętniak :D Myślałam o niej dokładnie tak sami i bardzo się myliłam. Jestem strasznie ciekawa, czy i tobie się ona spodoba :)

      Usuń
  2. Opis nie jest zachęcający, podobnie jak okładka - ot, kolejna powieść o wampirach, a ja wciąż odczuwam przesyt tymi stworzeniami, więc nie miałam zamiaru sięgać po "Raven". Chyba będę musiała to jeszcze przemyśleć, bo wygląda na to, że nie jest to nudne paranormal romance, może nawet będę się przy tej książce dobrze bawiła ;)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, książka z pozoru raczej może nie zachęcać. Sama również myślałam, że to kolejna przesłodzona powieść o wampirach. Uwierz mi, w tym przypadku jest zupełnie inaczej :)

      Usuń
  3. Za wampirami nieszczególnie przepadam, ale zaintrygowałaś mnie. Ale no cóż, książki nie powinno oceniać się po okładce, a po zawartości,więc może i mnie by zainteresowała historia zapisana w tej książce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko mi okładka nie za bardzo się podoba :) W tym przypadku to przysłowie zdecydowanie się sprawdza :) Jak najbardziej polecam!

      Usuń
  4. I ja byłam mile zaskoczona tą książką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i tobie ona się podobała :)

      Usuń
  5. Jestem już dawno po lekturze i naprawdę miło ją wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się z tego cieszę :) Jak na razie spotkałam się z samymi pozytywnymi opiniami na jej temat :)

      Usuń
  6. Tyle recenzji już na jej temat czytałam, tych złych i dobrych i moim ostatnim słowem jest tak, przeczytam ją jak tylko będę mieć okazję. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze! Myślę że nie pożałujesz :)

      Usuń
  7. Mnie się książka nie podobała, ale ja nie lubię erotyków. Nie czułam żadnego dreszczyku podczas czytania, a sceny erotyczne mnie śmieszyły. Wątek skradzionych ilustracji był całkiem niezły, a pomysł z obrazem ''Wiosna'' intrygujący. ''Raven'' zdecydowałam się przeznaczyć na rozdanie, które właśnie trwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jednak mimo wszystko znalazłaś jakieś plusy w tej książce :D

      Usuń
  8. Mam zupełnie odmienną opinię na temat tej książki, chociaż motywy, jakimi kierowałam się sięgając po nią, były bardzo podobne do Twoich :D
    Zgadzam się, że książkę można nazwać "wyrafinowaną". Styl autora/autorki taki właśnie jest, ale dla mnie to zdecydowanie za mało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że książka ci się nie spodobała :) Cieszę się jednak, że dałaś jej szansę :)

      Usuń
  9. Mam na nią od dawna ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No proszę, kto by się spodziewał. Widząc tę książkę, też stwierdziłam "kolejna powieść o wampirach", a jednak nie można powiedzieć o niej, że jest po prostu "kolejną". Może się na nią skuszę. :)

    Nominowałam Cię do nowego tagu:
    http://zaczytana-dolina.blogspot.com/2016/04/ta-ksiazka-powinna-tag.html

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Twoja opinia jest dla mnie ważna. Tak więc zostaw po sobie jakiś ślad - tobie zajmie to tylko chwilę, a mi sprawi ogromną przyjemność i satysfakcję, że moja praca nie idzie na marne!
Katherine Parker

Copyright © 2014 About Katherine
Designed By Blokotek