sobota, 3 września 2016

[15] Podsumowanie sierpnia [2016]


Oficjalnie można powiedzieć, że choć lato jeszcze trwa, wakacje już za nami. Ja osobiście bardzo się cieszę, że i lato wielkimi krokami dobiega końca - nie wiem, czy wspominałam, ale po prostu nie cierpię ciepła! Dlatego z wielką niecierpliwością czekam na to aż temperatura zacznie się ochładzać, a liście na drzewach będą spadać i w końcu zacznie się jesień. A to jeszcze bardziej przybliży nas do mojej ulubionej pory roku, jaką jest zima. Moja aktywność na blogu w sierpniu była raczej przeciętna. Posty pojawiały się raczej regularnie z czego ja jestem zadowolona. Udało mi się przeczytać kilka wciągających książek, jednak żadna nie wywarła na mnie jakiegoś spektakularnego wrażenia. Podsumowując więc, sierpień był dla mnie miesiącem neutralnym.

Liczba wyświetleń: 84,859
(o 6,949 więcej, niż w lipcu)
Obserwatorzy: 407
(o 1 więcej, niż w lipcu)
Polubienia na FB: 202
(o 1 więcej, niż w lipcu)
Polubienia na IG: 195
(o 75 więcej, niż w lipcu)


W sierpniu przeczytałam pięć książek, czyli tak samo, jak było to w lipcu. Choć oczywiście nie jest to zły wynik (zdecydowanie lepiej pięć przeczytanych pozycji, niż nic)liczyłam, że uda mi się zapoznać z jeszcze innymi książkami. Bardzo cieszę się jednak, że w końcu udało mi się skończyć czytać nową powieść S.J. Watsona Drugie życie, którą to miałam ukończyć już jakiś czas temu, jednak po pierwszym podejściu, jakoś mi to nie wychodziło. Jej recenzji możecie spodziewać się już niebawem, jednak już mogę wam powiedzieć, że autor jak najbardziej utrzymał dotychczasowy poziom. W sierpniu sięgnęłam również po polską książkę, co dla mnie jest wielką nowością! Choć koniec końców powieść Agaty Czykierdy-Grabowskiej jakoś wielce mnie nie zauroczyła, to i tak cieszę się, że dałam jej szansę. 



Filmów obejrzałam w sierpniu zdecydowanie więcej, niż to było chociażby w lipcu. Prócz tych powyżej było jeszcze kilka dodatkowych pozycji, jednak z racji tego, że nie zamierzam pisać na ic temat recenzji postanowiłam tu o nich nie wspominać. Najbardziej podobał mi się Legion samobójców, na który tak bardzo czekałam. Najmniej chyba Miasteczko Halloween, jednak nie w jakiś bardzo tragiczny sposób. Cieszę się, że w sierpniu udało mi się poznać kolejne trzy dzieła w reżyserii Tima Burtona (chyba wspominałam, że uwielbiam jego twórczość), tym bardziej, że już dawno miałam na nie wielką ochotę.

legion samobójców | cyber-prześladowca | charlie i fabryka czekolady (recenzja wkrótce) | gnijąca panna młoda | miasteczko halloween (recenzja wkrótce)

Pozostałych postów było w tym miesiącu aż pięć, w tym jedno podsumowanie miesiąca, dwa posty o książkowych zdobyczach, jeden z odpowiedzią na wyzwanie, które znalazłam na jednym z blogów oraz nowość, nad którą bardzo długo pracowałam - recenzja serialu Flash


Wrzesień przynosi ze sobą dla mnie trochę zmian, które również będą miały późniejszy wpływ na moje życie. Większość czasu w tym miesiącu będę spędzać na szkoleniu, dodatkowo zapisałam się na studia! Co do blogowych planów, chcę we wrześniu opublikować kolejny post z serii porozmawiajmy, do którego chciałabym zaangażować zarówno kilku blogerów, jak i osoby z mojego otoczenia. Na razie nie zdradzę o co chodzi, jednak mam wielką nadzieję, że coś z tego wyjdzie. Myślę również, że pojawi się kolejny post serialowy.

A jak prezentuje się wasz sierpień? Pochwalcie się wynikami!

26 komentarzy :

  1. Mnie w sierpniu udało się przełamać złą passę, ale i tak nie przeczytałam tyle, ile bym chciała - po prostu nie potrafię dużo czytać w wakacje i potwierdza się to z roku na rok. Bardziej jestem zła na siebie, że nie wciągnęłam się w żaden serial, chyba nie oglądnęłam też żadnego filmu i muszę to jak najszybciej nadrobić! Zdecydowanie muszę oglądnąć Legion samobójców, a także polecanego przez mnóstwo osób Flasha.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Flasha polecam ci bardzo mocno! Jest to moim zdaniem jeden z najlepszych seriali w tym gatunku :D

      Usuń
  2. A ja nie lubię zimna. Na wakacje trzeba było pojechać na Bawarię do Niemiec tam, aż tak nie grzało :)Wyniki sierpniowe pokrzepiające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to i tak pewnie by to było za gorąco :D

      Usuń
  3. Mój książkowy wynik prezentuje się bardzo podobnie, wiem, że mogłam przeczytać więcej, ale ostatecznie mogło być też gorzej ;)
    Udanego września!

    http://k-siazkowyswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę tak samo :D Tobie również życzę udanego września :)

      Usuń
  4. Fajnie, a jaki kierunek?:) Ja też lubię jak jest chłodniej, no chyba, że mogę przebywać nad wodą to owszem uwielbiam, ale być w domu lub w mieście - wariuję wtedy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to widzę, że mamy podobnie :) A kierunek to nowe media :D

      Usuń
  5. Gratuluję wyniku :) Mnie w sierpniu udało się przeczytać dwie książki i na tym się skończyło. Nie jestem z tego zadowolona, ale przynajmniej dostałam kopa na to, by we wrześniu było lepiej.

    Pozdrawiam serdecznie i życzę zaczytanego września ^^
    Książki bez tajemnic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej dwie książki niż wcale :D Życzę ci więc powodzenia we wrześniu :)

      Usuń
  6. Ja w sierpniu przeczytałam dwie książki. Staram się czytać kiedy tylko mam wolny czas, ale czasami się nie udaje, bo po prostu chęci brak. Paradoksalnie- najbardziej bym poczytała jak mam pełno spraw na głowie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie ty jedna tak właśnie masz :) Ja też zawsze chcę coś poczytać, gdy nie mam na to czasu, albo muszę pilnie coś zrobić :D

      Usuń
  7. Miłego września, oby wynik czytelniczy się nie zmniejszył :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i tobie również życzę udanego września! :)

      Usuń
  8. Dla mnie sierpień był miesiącem mega zabieganym i praktycznie w ogóle nie miałam czasu na czytanie - jedynie 2 książki za mną, przeczytane niemal rzutem na taśmę ;) Gratuluję więc Tobie naprawdę dobrego wyniku i zazdroszczę obejrzenia "Legionu samobójców" - ja co prawda dzisiaj obejrzałam intrygujący mnie już od dłuższego czasu 'Nerve", ale "Legion..." jest drugi na mojej liście. Słyszałam o nim różnorodne opinie i sama chcę się przekonać, jak to z nim jest naprawdę :)

    Pozdrawiam,
    https://faaantasyworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to jestem właśnie bardzo ciekawa "Nerve" i liczę, że wkrótce uda mi się z nim zapoznać :D

      Usuń
  9. Wspaniałe wyniki. Gratuluję!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawi mnie Twoja recenzja "Drugiego życia", bo jakiś czas temu czytałam "Zanim zasnę" i była to dość ciekawa powieść, a nie wiem czy brać się za "Drugie życie".
    Już nie mogę się doczekać, kiedy obejrzę "Legion samobójców" :D
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie bardziej podobało mi się "Zanim zasnę", jednak "Drugie życie" jest również świetne :) A ja jestem bardzo ciekawa twojej opinii "Legionu samobójców", koniecznie daj znać, gdy już obejrzysz ;)

      Usuń
  11. Z przeczytanych przez Ciebie książek, sięgnęłam tylko po Gwiazdę z nieba i jeszcze więcej, która okazała się największym rozczarowaniem tego roku. Jeszcze niedawno miałam w planach Jak powietrze, ale słyszałam, że jest przeciętna, więc nie będę tracić na nią czasu, zresztą nie jest to pierwsza powieść NA w Polsce, co każe mi myśleć, że jest to celowe, żeby jak najwięcej osób skusiło się na tę powieść. Mi udało się przeczytać 12 książek w sierpniu i jestem nawet zadowolona z tego wyniku. :)
    Powodzenia we wrześniu, chociaż wiem, że jest to jeden z trudniejszych miesięcy w roku. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow 12 książek to fantastyczny wynik! :O Chyba nigdy jeszcze takiego nie miałam, także ogromnie gratuluję :D Co do "Jak powietrze" nie wiem, czy to rzeczywiście było pierwsze polskie NA bo polskich książek nie czytam, jednak dla mnie choć miała kilka na prawdę ciekawych momentów koniec końców była właśnie raczej przeciętna :)

      Usuń
  12. Charlie i fabryka czekolady! <3 Gnijąca Panna młoda! <3 czekam na ich recenzje, jestem ciekawa co o nich sądzisz! ;)

    Pozdrawiam
    Rav http://swiatraven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja "Gnijącej panny młodej" właśnie się pojawiła, tak że zapraszam do czytania! :D Obydwa filmy jednak bardzo mi się podobały i jeszcze bardziej utwierdziły mnie w przekonaniu, że uwielbiam Tima Burtona! :D

      Usuń
  13. Pięć książek to i tak bardzo dobry wynik, gratulacje! Życzę zaczytanego września ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Twoja opinia jest dla mnie ważna. Tak więc zostaw po sobie jakiś ślad - tobie zajmie to tylko chwilę, a mi sprawi ogromną przyjemność i satysfakcję, że moja praca nie idzie na marne!
Katherine Parker

Copyright © 2014 About Katherine
Designed By Blokotek