czwartek, 30 kwietnia 2015

Poradnik początkującego blogera część II

Tak jak wraz z Emily B. obiecałyśmy, dzisiaj przychodzę do was z drugą częścią naszego poradnika początkującego blogera. W pierwszej odsłonie mogliście zapoznać się z naszymi radami dotyczącymi ogólnej osoby blogera, dzisiaj natomiast będą porady odnoście samego prowadzenia bloga, powiedziałabym takie bardziej techniczne. Piszcie w komentarzach, czy zgadzacie się z tym, co tutaj przedstawiłyśmy i dzielcie się swoimi radami!


6. ZAREKLAMUJ SWOJEGO BLOGA

Katherine Parker: Nie można zyskać popularności, jeśli nikt o tobie nie wie. Dlatego musisz najpierw się zareklamować. A jak? Przede wszystkim odwiedzaj inne blogi w podobnej do swojej tematyce, komentuj i zapraszaj do siebie. Musisz jednak pamiętać, że nikt nie lubi nachalnej reklamy, dlatego nie możesz pisać tylko i wyłącznie "Zapraszam do mnie", czy inne tego typu zdania. Przeczytaj posta, sensownie go skomentuj, a na samym dole komentarza zaproś grzecznie do siebie. Kultura to podstawa. Nie wszyscy blogerzy jednak tolerują coś takiego, więc musisz uważnie czytać notatki dla komentujących, czy akurat temu konkretnemu blogerowi to nie przeszkadza. Jeśli się na to nie zgadza, nie spamuj!Pomocne są również równe portale internetowe poświęcone blogowaniu, jak chociażby zblogowani.pl Tu jednak również musisz pamiętać, że jeśli ty nie będziesz odwiedzać innych profilów, do ciebie też nikt nie będzie zaglądał. Jeśli jednak twoje podejście jest takie, że inni mają czytać twoje teksty, ale ty nie będziesz do nikogo zaglądał, radzę ci od razu zrezygnować z prowadzenia bloga.

EmilyB: Nie możesz liczyć na czytelników i komentarze, gdy nikt nie ma pojęcia o istnieniu Twojego bloga. Jednak uwierz mi - komentarze w stylu: "Fajny blog. Obserwuję. Zapraszam do siebie" w rzeczywistości nikogo nie zachęcą do zajrzenia na Twojego bloga. Wręcz przeciwnie, takie komentarze mogą zostać potraktowane jako zwykły spam. Mi też zdarzają się takie komentarze i czasami nawet nie mam ochoty ich publikować. Na dole mojego bloga specjalnie zawarłam prośbę o niespamowanie adresami, ponieważ mam w zwyczaju odwiedzać blogi moich komentatorów i nie potrzebuję do tego zachęty. To, co przyciągnie innych blogerów do Ciebie to wartościowy i sensowny komentarz, wnoszący coś do dyskusji odbywającej się pod postem. Jeśli masz tylko napisać "świetny post", "przydatny wpis" lub coś w tym stylu to czasami lepiej jest nie pisać nic.

Z czasem, gdy Twój blog nabierze rozmachu możesz pomyśleć o rozreklamowaniu bloga na innych portalach takich jak Facebook, Twitter, Bloglovin', Instagram, Ask czy Zblogowani. Dobrym pomysłem jest też dodanie swojego bloga do znanych katalogów blogów (których jest naprawdę cała masa). Nie zakładaj kont na wszystkich portalach od razu, bo i tak nie będziesz w stanie dopilnować swojej aktywności na dziesięciu kontach na raz. Rób to krok po kroku. Jeśli już zdecydujesz się na założenie konta na portalu społecznościowym - dbaj o nie i regularnie publikuj wpisy. Nie muszą to być rzeczy związane tylko i wyłącznie z postami na Twoim blogu. Pozwól by czytelnicy poznali się trochę lepiej, nie zaszkodzi trochę prywaty :D


7. DBAJ O SWOICH CZYTELNIKÓW

K: By zadbać o swoich czytelników urządzaj od czasu do czasu konkursy, rozdania, czy wymiany. Nagroda nie musi być wielka, jeśli prowadzisz bloga książkowego może być to nawet jedna książka z twojej domowej biblioteczki, która tobie za bardzo nie przypadła do gustu, ale innym na pewno się spodoba. Musi być jednak zadbana, pamiętaj powinna być w takim stanie, w jakim ty byś chciał ją dostać. To zdecydowanie przyciągnie też do ciebie czytelników. Nie zapominaj jednak, że jeśli organizujesz konkurs musisz go skończyć w ustalonym przez siebie terminie! Przy urządzaniu konkursów występują pewne ważne zasady, których ściśle trzeba przestrzegać. Nie chcesz przecież stracić zaufania swoich czytelników.

E: Jeżeli ktoś skomentował Twojego bloga - warto odwdzięczyć się tym samym. Odpowiadaj też na komentarze zamieszczone na Twoim blogu. Oczywiście nie musisz odpowiedzieć na każdy jeden komentarz. Ale czytelnikom będzie na pewno miło, że się nimi interesujesz i chętniej wrócą do Ciebie po raz kolejny.

Dobrym pomysłem są też konkursy i rozdania. Nagroda naprawdę nie musi być wielka i bardzo droga. Pomyśl o jakimś drobnym upominku, który poprawiłby Tobie humor i taki sam sprezentuj któremuś ze swoich czytelników. Będzie to przy okazji dodatkowa sposobność na nadanie rozgłosu Twojemu blogowi. Oczywiście, że w tym momencie możesz natrafić na 'grube ryby', które złapały się tylko i wyłącznie na nagrodę, ale na pewno znajdą się też i wartościowi czytelnicy, którzy pozostaną z Tobą na dłużej.


8. WYGLĄD BLOGA I GRAFIKA
K: Każdy zna to powiedzenie "nie oceniaj książki po okładce". Co jednak zrobić, większość ludzi jest wzrokowcami i jeśli blog nie podoba im się wizualnie, odwiedzają go niechętnie, bądź nawet wcale. Ważny więc jest wygląd bloga. Powiedziałabym nawet, że jest to już połowa sukcesu. Już kilka razy zdarzało mi się, że odwiedzałam blogi, które swym wyglądem kuły mnie w oczy i musiałam zmuszać się, by ich nie wyłączyć. Tak samo ważne są grafiki do różnych postów. To pierwsze, na co potencjalny czytelnik zwraca uwagę. Nie trzeba być mistrzem w obsłudze skomplikowanych programów graficznych, by stworzyć coś na prawdę ciekawego i cieszącego oko. Owszem początki są trudne, ale jeśli będziesz ćwiczyć w wolnej chwili, na pewno wkrótce zauważysz poprawę swoich graficznych prac. A co jest potrzebne do tworzenia tych grafik czy też banera dla bloga? A chociażby zwykły Paint, którego każdy ma na swoim komputerze. Jak na początek program ten będzie idealny. Pomijając już tą grafikę, chcę jeszcze wspomnieć, iż ważny jest układ gadżetów na blogu - najważniejsze i najbardziej potrzebne rzeczy (takie jak chociażby gadżet do obserwacji bloga) powinny znajdować się na samej górze. Nie umieszczaj tam też niepotrzebnych rzeczy, które tylko zaśmiecają twojego bloga. Trzymaj się zasady - czasem mniej oznacza więcej.

E: Nikt z nas nie lubi być oceniany po wyglądzie, to nie jest miłe. Ale nie ukrywajmy - ta zasada raczej nie odnosi się do blogowania. Mimo, że to co piszemy i jak piszemy jest niezwykle ważne, to niestety wygląd jest pierwszą rzeczą, którą dostrzega czytelnik zanim jeszcze zacznie czytać nasze wpisy. Rozumiem - nie każdy rodzi się ze zdolnościami graficznymi, ale przy odrobinie wysiłku każdy może je nabyć. Przypatrz się ja wyglądają szablony popularnych blogów - przeważnie nie są kolorowe jak tęcza i nie zawierają w sobie miliarda niepotrzebnych migających elementów. W Internecie można znaleźć mnóstwo stron z darmowymi, gotowymi szablonami, które trzeba tylko wgrać, a następnie można łatwo dostosować je do swoich potrzeb.

Jeśli zdecydujesz się na samodzielne tworzenie szablonu pamiętaj, że 2-3 kolory wystarczą i muszą być to kolory które do siebie pasują i nie męczą oczu. Wiem, zasada banalna, po co w ogóle o tym pisać? A no chyba jednak nie taka banalna. Czasami na niektórych blogach oczy aż bolą od patrzenia, nie mówiąc już o czytaniu czegokolwiek.

Ja wiem, że niektórzy powiedzą Ci, że to Twój blog i jeśli Tobie podoba się wygląd to innym nic do tego. Osobiście nie do końca się z tym zgadzam. W końcu inni ludzie też czytają Twojego bloga, to właśnie Twoi czytelnicy współtworzą go razem z Tobą. A żeby tak było to miejsce musi być dla nich przyjazne.

Zapomnij o płatkach śniegu/serduszkach/kwiatuszkach i tym podobnych elementach spadających od góry do dołu ekranu. To jest naprawdę niepotrzebne!

Jest jeszcze jedna rzecz o której chciałabym wspomnieć jeśli chodzi o wygląd. Chodzi mi o gadżet umożliwiający obserwację bloga. Ostatnio znalazłam multum blogów naprawdę świetnych które chciałabym obserwować i widzieć najnowsze posty na mojej liście czytelniczej. Ale niestety te blogi nie posiadają gadżetu, który by to umożliwił. Nigdzie, nawet na samym dole go nie ma. Nie wiem czy Ci blogerzy mają jakąś awersję do tego gadżetu, czy co...nie mam pojęcia. Nie dziwcie się, że ludzie nie czytają Waszych blogów, skoro nie widzą najświeższych postów.


9.  MUZYCE W SZABLONIE MÓWIMY NIE
K: Nie umieszczaj gadżetów z odtwarzaniem muzyki na swoim blogu! Najgorsze są te, które włączają się automatycznie.  Wyobraź sobie, wchodzisz na czyjegoś bloga by przeczytać dodanego przez autora posta, siedzisz w ciszy, a tu nagle słyszysz jakiś jazgot. Dosłownie można przeżyć mini zawał serca. Albo słuchasz swojej muzyki i nagle słyszysz jakieś piski, które zakłócają ci słuchany przez ciebie utwór. Dodatkowo strasznie przeszkadza to w czytaniu. Uwierz mi to na prawdę nie jest przyjemne, dlatego jeśli masz takie cudo u siebie, lepiej od razu to zlikwiduj.

E:  Wydawałoby się, że player wgrany w szablon odtwarzający nastrojową (albo i nie) muzykę to normalnie hit roku, po prostu wow, gadżet taki że ja nie mogę i wszyscy będą ci go zazdrościć. Otóż moi drodzy, nie! Nie, nie, nie! To jest jedna z najbardziej denerwujących rzeczy ever na jakie można natknąć się przeglądając blogi.

Bardzo często poruszając się po sieci słuchamy naszej ulubionej muzyki. Aż tu nagle wchodzisz na bloga i dostajesz zawału, bo muzyka pochodząca ze strony, włączająca się w najmniej oczekiwanym momencie jest słyszana przez całą ulicę, a może i nawet przez okoliczne miasta. Myślę, że nie muszę nikomu uświadamiać jak bardzo jest to denerwujące i jak bardzo zniechęca do ponownych odwiedzin.


10. NIE LEJ WODY!
K: Ludzi interesują konkrety. Nikt nie lubi tracić czasu, dlatego ważne jest, abyś w swoich postach pisał tylko to o czym sam chciałbyś przeczytać. Na przykład, w przypadku bloga recenzenckiego, gdy opisujesz jakąś książkę, kosmetyk, film, czy co tam jeszcze, staraj skupiać się na tych najważniejszych rzeczach. Nie chodzi mi tu o to, aby była to jakaś sztywna notka rodem z wikipedii. Wręcz przeciwnie. Pisz, jakbyś opowiadał znajomemu, ale pamiętaj o tym co jest według ciebie najważniejsze. Sprawa nie dotyczy tylko postów, to samo ma się z komentarzami. Wiele osób, wchodząc na bloga i czytając, bądź też tego nie robiąc, jakiegoś posta, który akurat je nie interesuje mimo to chce go skomentować. I tu jest problem - co napisać. Potem wychodzą różne niepotrzebne teksty, które są czasami aż śmieszne. Po co komentować coś, gdy nie mamy nic do powiedzenia? Tak więc jeśli nie wiesz co powiedzieć, nie mów nic!

E: Nie ważne o czym piszesz, pisz konkretnie. Jeśli masz do powiedzenia trzy zdania - napisz je, ale nie rozwijaj ich do wielkości rozprawki, bo i jaki to ma sens?

Owszem, czasami lubimy poczytać coś lekkiego, coś co nie wymaga zbytniego zaangażowania naszego umysłu i wyobraźni. Ale nawet takie teksty muszą być napisane z sensem.


PORADA EXTRA OD CZYTELNICZKI:

EmilyB: Pod pierwszą częścią Poradnika jedna z blogerek, Angie z bloga Angelika Niedźwiedzka Beauty Blog zwróciła nam uwagę na jeszcze jedną bardzo ważną kwestię. Nazwa bloga - to również coś, co szybko rzuca nam się w oczy po wejściu na stronę. Jeśli decydujecie się na angielską nazwę - zwracajcie uwagę na to, czy aby na pewno jest ona dobrze napisana. Nie ma nic bardziej nieprofesjonalnego niż źle napisana nazwa. A jeśli zdecydujecie się na polską nazwę, starajcie się by nie była ona mega długim zlepkiem słów którego nikt nie zapamięta.

Katherine Parker: Nazwa nie może być też zbyt dziecinna. Gdy czasami wchodzę na właśnie takie blogi z tego typu nazwami, nie mam ochoty ich czytać. Nie wiem, czy osoba ta traktuje pisanie na poważnie, czy to tylko jakieś dziecko znalazło sobie nową zabawkę. Nazwa musi być zachęcająca i przykuwająca wzrok.

15 komentarzy :

  1. Wasze poradniki z pewnością dużej liczbie osób sie przydadzą. Piszecie konkretnie i o to chodzi :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję, że innym się przydadzą :) Cieszę się, że masz o nas taką opinię.

      Usuń
  2. Taki poradnik zawsze się komuś przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Post ciekawy, można się z niego dowiedzieć sporo przydatnych informacji.
    Ale czcioneczka u Was to jest taka malutka, że musiałam podczas czytania robić oczy żmii. :D:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze wszystkimi poradami jak najbardziej się zgadzam, a Wasz poradnik uważam za niezwykle przydatny ^^
    A jeśli chodzi o nazwę to wymyślenie takiej, aby była trafna wcale nie jest proste. Sama długo zastanawiałam się, czy nazwa, którą ja wybrałam, trafi do czytelników i do tej pory nie jestem tego pewna, ale ja bardzo ją uwielbiam, uważam, że słowa "Bądź tu teraz" można rozumieć na wiele sposobów i właśnie to mnie w niej tak urzekło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, wymyślenie takiej nazwy nie jest znowu takie proste. Ja również główkowałam się bardzo długo, jaka by tu była najodpowiedniejsza. Co do twojej nazwy, uważam, że jest jak najbardziej trafna i zapadająca w pamięci :)

      Usuń
  5. Świetny poradnik:) Na pewno wiele osób z niego skorzysta.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam nadzieję, że nie zaliczam się już do początkujących blogerów bo 9 mieszący już minęło (o kurcze, kiedy??) i zdążyłam w to wsiąknąć. Ale rady bardzo dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Automatycznej muzyce a blogu także mówię stanowcze ,,nie!" :) W sumie zgadzam się ze wszystkim punktami, dobrze to podsumowałyście, bardzo trafnie.

    Message to you (klik!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się z nami zgadzasz! :D

      Usuń
  8. o proszę, nawet nie wiedziałam, że prowadzicie cykl podobny do mojego ;)
    rady bardzo pomocne i zgadzam się ze wszystkimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie, to właśnie twoja seria postów natchnęła mnie do tego, by stworzyć taki mój własny poradnik :D

      Usuń
  9. Bardzo dobre rady dla początkujących blogerów (szkoda, że nie trafiłam na podobnego posta jak zakładałam bloga ponad rok temu ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też żałowałam, że nic takiego nie znalazłam więc postanowiłam pomóc innym na tyle ile już umiem :D

      Usuń

Drogi czytelniku!
Twoja opinia jest dla mnie ważna. Tak więc zostaw po sobie jakiś ślad - tobie zajmie to tylko chwilę, a mi sprawi ogromną przyjemność i satysfakcję, że moja praca nie idzie na marne!
Katherine Parker

Copyright © 2014 About Katherine
Designed By Blokotek