sobota, 18 czerwca 2016

[63] FILMOWO: Do zaliczenia

Tytuł oryginału: The To Do List

Reżyseria: Maggie Carey

Scenariusz: Maggie Carey

Gatunek: Komedia

Czas trwania: 1 godz. 44 min.

Premiera: 9 sierpnia 2013 (Polska), 25 lipca 2013 (świat)

Produkcja: USA

Obsada: Aubrey Plaza, Johnny Simmons, Bill Hader, Scott Porter, Connie Britton

Ocena: 7/10

Klikając na plakat filmu zostaniesz przeniesiony do jego zwiastuna na youtube.com

Brandy Klark to wzorowa uczennica, która stara się robić wszystko najlepiej jak tylko potrafi. Uważa się za idealny wzór do naśladowania dla każdej dziewczyny w jej wieku, jednakże jej rówieśniczki myślą całkowicie inaczej. Co prawda Brandy kończy liceum z najlepszą średnią i wieloma sukcesami, jednakże jeśli chodzi o chłopców nie ma z nimi najmniejszego doświadczenia. Będąc przemądrzałą i nieco za bardzo sztywną dziewczyną, która w dodatku jest dziewicą, Brandy nie cieszy się zbyt pochlebną opinią rówieśników. Gdy na imprezie z okazji zakończenia szkoły poznaje niezwykle przystojnego Rusty'iego Waters'a postanawia, że to właśnie z nim chce stracić cnotę. Gdy jednak nadarza się ku temu okazja dziewczyna pierwszy raz w życiu nie ma pojęcia, co w tym czasie ma robić. Za radą przyjaciółek postanawia poświęcić wakacje na zdobywaniu doświadczenia z chłopakami, by później oczarować Rusty'iego.


Komedie typu Do zaliczenia mają swoich licznych zwolenników jak i przeciwników. Nie da się ukryć, że niektóre takie filmy są strasznie głupie i mówiąc po prostu odrażające, jednakże jedno, co mogę powiedzieć o Do zaliczenia to to, że jest ona niezwykle dobrze przemyślana i świetnie przedstawiona, a to z całą pewnością różni ją od innych komedii. 

Główną bohaterką filmu jest dość specyficzna dziewczyna - Brandy Klark. Jej ulubionym zajęciem jest nauka i to właśnie ją przedkłada ponad wszystko. Zawsze stara się mieć jak najlepsze stopnie i wciąż świecić przykładem. Nigdy nie kłamie, mówi rodzicom wszystko i nie traci swojego cennego czasu na głupawych imprezach, gdzie główną atrakcją jest alkohol  i przypadkowy seks. Można by powiedzieć, że ideał, jednakże uwierzcie mi, w praktyce i to jeszcze w wykonaniu Brandy wychodzi to niezwykle zabawnie i... dziwnie.


Choć jak mówiłam Brandy jest bohaterką dość specyficzną po prostu nie da się jej nie lubić! Z każdą kolejną minutą filmu zmienia się, choć z sama tego w ogóle nie zauważa. W jej postać wcieliła się niejaka Aubrey Plaza, której jak dotąd nie miałam jeszcze przyjemności poznać, jednakże swoją rolą w Do zaliczenia zachęciła mnie do swojej gry - z pewnością sięgnę po inne filmy z jej udziałem. Aubrey idealnie zaprezentowała nam postać Brandy, gdyż tak właśnie czytając opis produkcji wyobrażałam sobie tą dziewczynę. Z całą pewnością nikt nie zrobił by tego lepiej. 

Prócz fantastycznej osoby Brandy w tym filmie znajdziemy jeszcze wiele innych do bólu zabawnych postaci, jak chociażby jedna z moich ulubionych, czyli niezapomniany Willy (grany przez Billa Hadera). Ma on fantastyczne i dość specyficzne poczucie humoru, a jego teksty nie raz rozbawiały mnie do łez. Oczywiście Willy ma również drugą twarz, tą bardziej spokojną i lekko niepewną siebie, którą również udało nam się poznać.


Co do fabuły wydaje się ona być dosyć przeciętna, jednakże została przedstawiona w taki zabawny i fantastyczny sposób, że spodoba się zapewne niejednemu. Twórcy filmu doskonale wiedzieli co robią - mieli obmyśloną koncepcję i zawzięcie się jej trzymali. Dzięki temu udało im się stworzyć coś na prawdę dobrego za co zdecydowanie należy im się ogromny plus.

Podsumowując więc, choć z pozoru może wydawać się inaczej Do zaliczenia to na prawdę świetny film. Wciąga już od pierwszej sekundy i przez cały czas bawi widza do łez. Sama byłam nieźle zaskoczona, gdy oglądałam go pierwszy raz, że aż tak bardzo mi się spodobał. Od tamtego momentu produkcję tą widziałam już kilka razy i z całą pewnością jeszcze nie raz będę do niej wracać. Jak najbardziej polecam!


12 komentarzy :

  1. Oglądałam ten film i bardzo mi się podobał. Moim zdaniem dobra komedia :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się ze mną zgadzasz :)

      Usuń
  2. Miło wspominam ten film. Całkiem niezła, odprężająca, a nawet nieco odmóżdżająca produkcja - lubię takie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że film ci się podobał! Tak jak mówisz - idealny lekki odmóżdżacz :D

      Usuń
  3. Ta Aubrey Plaza? Nie wiem czy widziałaś zwiastun "Randki na weselu" ( swoją drogą kompletnie głupie tłumaczenie), które wchodzi do kin w sierpniu tego roku, ale jeśli nie znasz- zobacz sobie zwiastun ;D Tam gra właśnie ta aktorka i przez te niechby dwie minuty zwiastuna ogromnie ją polubiłam, więc po "Do zaliczenia" na pewno sięgnę ;) Wydaje mi się nawet, że już wcześniej obił mi się o uszy ten tytuł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to ta sama Aubrey Plaza :D Zwiastuna nie widziała, ale zaraz obejrzę. A o filmie słyszałam (tłumaczenie tytułu okropne!) i bardzo chcę go obejrzeć :D
      Jestem strasznie ciekawa, jak spodoba ci się "Do zaliczenia", koniecznie daj znać ;)

      Usuń
    2. Gdybym oglądała filmy zaraz po tym jak dodam je na listę "do obejrzenia", to moje konto byłoby czyste :D "Do zaliczenia" było nawet fajne, jednak oceniłam je na takie 6/10. Raczej nie wrócę, aczkolwiek pośmiałam się i było dobrze :D

      Usuń
    3. Cieszę się, że chociaż w takim stopniu film ci się spodobał :D

      Usuń
  4. Nie oglądałam i chyba się jednak nie dam namówić - ostatnio męczą mnie takie wątki, bo mam wrażenie, że ten schemat już za bardzo się przejadł. Obsada też mi nieznana, więc odpada oglądanie dla kogoś, kogo lubię.
    Ale nie mówię nigdy - kobieta w końcu zmienną jest.
    Pozdrawiam! ;)
    Amanda z Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na takie filmy jednak trzeba mieć natchnienie :D Mam nadzieję, że kiedyś zmienisz co do niego zdanie ;)

      Usuń
  5. Może kiedyś, chociaż nie jest on moim filmowym priorytetem.

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Twoja opinia jest dla mnie ważna. Tak więc zostaw po sobie jakiś ślad - tobie zajmie to tylko chwilę, a mi sprawi ogromną przyjemność i satysfakcję, że moja praca nie idzie na marne!
Katherine Parker

Copyright © 2014 About Katherine
Designed By Blokotek