Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potwory i spółka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potwory i spółka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 lutego 2017

[79] FILMOWO: Uniwersytet potworny

Tytuł oryginału: Monsters University

Reżyseria: Dan Scanlon

Scenariusz: Robert L. Baird, Dan Scanlon, Daniel Gerson

Gatunek: Animacja, Dla dzieci, Komedia, Przygodowy

Czas trwania: 1 godz. 44 min.

Premiera: 3 lipca 2013 (Polska), 8 czerwca 2013 (świat)

Produkcja: USA

Obsada: Billy Crystal (Mike Wazowski - głos), John Goodman (James P. Sullivan - głos), Steve Buscemi (Randall Boggs - głos), Helen Mirren (Dziekan Hardscrabble - głos)/Wojciech Paszkowski (Mike - głos polski dubbing), Paweł Sanakiewicz (Sully - głos polski dubbing), Sławomir Pacek (Randy - głos polski dubbing), Danuta Stenka (Dziekan Skolopendra - głos polski dubbing)

Ocena: 9/10

Klikając na plakat filmu zostaniesz przeniesiony do jego zwiastuna na youtube.com


Mike Wazowski będąc jeszcze małym potworem wiedział, kim chce zostać. Jego największym marzeniem było dostać się na Uniwersytet Potworny, studiować straszologię, by w końcu móc stać się najsłynniejszym straszakiem w historii. Nie straszne były mu wszelkie przeciwności, jakie świat stawiał na jego drodze, gdyż wiedział, że dzięki ciężkiej pracy osiągnie to, na czym tak bardzo mu zależy. Gdy w końcu udaje mu się trafić na wymarzony kierunek poznaje pewnego siebie i niezwykle aroganckiego Jamesa P. Sullivana, który chełpiąc się sławą swojego ojca, całkowicie lekceważy naukę na Uniwersytecie. Mike chcąc udowodnić, że dzięki nauce i ciężkiej może stać się najstraszniejszym straszakiem w historii zaczyna rywalizować z Sullivanem.


Chyba każdy z nas widział, albo przynajmniej słyszał o fantastycznej animacji, jaką są Potwory i spółka (recenzja klik), jednak jestem przekonana, że nie każdy widział już Uniwersytet potworny, czyli równie dobrą kontynuację przygód Mike i Sulliego, która tak naprawdę przedstawia wydarzenia z życia tych dwóch potworów, gdy nie pracowali jeszcze razem jako straszacy. Czy zastanawialiście się skąd ta dwójka tak naprawdę się zna, jakie były początki och znajomości? Uniwersytet potworny odpowie na wszystkie te pytania, bo jak się okazuje ich wielka przyjaźń z początku nie była aż taka kolorowa.

Podczas, gdy Potwory i spółka poznawaliśmy tak na prawdę z perspektywy obydwóch bohaterów, w tej części zagłębiamy się w historię za pośrednictwem Mike'a. Ja jestem tym faktem po prostu zachwycona, gdyż to właśnie Mike jest moim ulubionym bohaterem z całej tej ekipy a poznawanie tej animacji towarzysząc mu jednocześnie na studiach było po prostu epickie.


Przez większą część filmu obserwujemy tak na prawdę, jak Mike stara się zostać najlepszym studentem na roku rywalizując jednocześnie z Sullym, jednak to później zaczyna się cała akcja, gdy bohaterowie muszą złączyć siły, by udowodnić na co ich stać. Jednakże już od samego początku oglądając animację nie będziemy się nudzić - cały czas coś się dzieje, a dzięki temu, że to właśnie historię Mike'a tak na prawdę cały czas obserwujemy, towarzyszy nam nieustanny humor bohatera, a to całkowicie wynagradza wszystkie braki.

Ciekawym posunięciem było ukazanie widzom nie tylko tej dwójki najbardziej charakterystycznych dla całej animacji potworów, lecz potajemne wplecenie innych postaci, które mieliśmy okazję postać już w Potworach i spółka, jak chociażby wrednego Randalla, który z początku na studiach był całkiem miłym potworem. Dodatkowo pojawia się cała masa całkowicie nowych i niezwykle charyzmatycznych bohaterów, a każdy jeszcze bardziej różni się od drugiego.


Moim zdaniem Uniwersytet potworny to na prawdę dobrze zrobiona ekranizacja. Mimo bardzo dużej różnicy pomiędzy premierami obydwóch części, twórcą filmu udało się utrzymać ten charakterystyczny dla produkcji klimat. Nie ma też obaw, że animacja ta została wyprodukowana tylko i wyłącznie dla pieniędzy - a nawet jeśli, to oglądając ją kompletnie tego nie widać.

Myślę więc, że jeśli macie za sobą Potwory i spółka, Uniwersytet potworny jest dla was pozycją wręcz obowiązkową. Z całą pewnością szkoda by było ominąć taką świetną animację, przy której każdy będzie się świetnie bawił. Ja z całą pewnością jeszcze nie raz będę do niej wracać, by na powrót przypomnieć sobie całą historię.


POTWORY I SPÓŁKA:
potwory i spółka | uniwersytet potworny

piątek, 25 września 2015

[43] FILMOWO: Potwory i spółka

Tytuł oryginału: Monsters, Inc.

Reżyseria: Peter Docter, David Silverman

Scenariusz: Andrew Stanton, Daniel Gerson

Gatunek: Animacja, Familijny, Komedia

Czas trwania: 1 godz. 32 min.

Premiera: 1 lutego 2002 (Polska), 28 października 2001 (świat)

Produkcja: USA

Obsada: Billy Crystal (Mike Wazowski -głos), John Goodman (James P. Sullivan - głos), Steve Buscemi (Randal Boggs - głos)

Ocena: 10/10

Klikając w okładkę filmu zostaniesz przeniesiony do jego zwiastuna na youtube.com

Mike i Sully to dwaj najlepsi przyjaciele - razem mieszkają, wspierają się na wzajem w każdej sytuacji. Są również najbardziej zgranymi najlepszym zespołem w miejscowej firmie produkującej krzyk, dzięki któremu całe miasto może sprawnie działać. Sully jest najlepszym straszakiem - zajmuje się straszeniem dzieci i pozyskiwaniem ów krzyku, Mike to jego trener, który dba o to, aby Sully zawsze był w formie. Można by rzec, że wszystko robią razem. Pewne dnia Sully znajduje w fabryce nieodesłane drzwi do świata ludzi, przez które, jak się później okazuje , do świata potworów przedostała się mała (oczywiście toksyczna) dziewczynka. Bohater nie chcąc wpaść w kłopoty pragnie odesłać dziecko z powrotem, jednakże jej drzwi wróciły już do magazynu. Postanawia prosić o pomoc Mike'a, jednakże wkrótce mały problemik staje się ogromnym problemem.


Potwory i spółka widziałam już chyba z tysiąc razy, jednakże za każdym razem animacja śmieszy mnie jeszcze bardziej. Śmiało mogę powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych produkcji tego gatunku dwudziestego pierwszego wieku. Głównymi bohaterami są tutaj niejaki Mike Wazowski oraz James P. Sullivan (dla przyjaciół Sully). Potwory te należą do grona moich ulubionych animowanych bohaterów, są idealnie zgraną parą, doskonale uzupełniają się nawzajem - każdy z nich nie byłby już taki sam bez tego drugiego.

Ich przyjaźń zaczyna się jednak psuć, gdy okazuje się, że Sully bardzo polubił małą Boo (która wcale nie jest toksyczna). W czasie rozwijającej się fabuły możemy dostrzec jednak, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, a Mike i Sully są tego idealnym przykładem.


Za co tak bardzo lubię Potwory i spółka? Przede wszystkim za niezwykle oryginalną historię, która wciąga już od samego początku filmu. Ciekawe dla mnie było przedstawienie świata potworów, gdzie energię do życia miasta czerpie się poprzez krzyk ludzkich dzieci (w końcu zrozumiałam, dlaczego potwory wychodzą z szafy :D ). Film posiada również niezwykle charyzmatycznych bohaterów, których pokochałam od pierwszych kadrów filmu. Nie są to jednak głupie postacie, które nic nie wnoszą do życia. Potwory, które możemy tu spotkać uczą nas wielu ważnych wartości co zdecydowanie zasługuje na duży plus. Jedną z rzeczy, przez które lubię tą animację jest również to, że Potwory i spółka są niezwykle prawdziwe i przedstawiają w pewnym sensie świat taki jakim jest.


Podsumowując więc, Potwory i spółka to animacja, którą gorąco polecam każdemu bez względu na wiek. Jeśli jako dziecko nie zapoznałeś się jeszcze z tym filmem koniecznie musisz nadrobić zaległości, gdyż zdecydowanie nie wiesz co tracisz. Znajdziesz tu bowiem wielu niezwykłych bohaterów, który rozbawią cie na każdym kroku (zdecydowanie długo o nich nie zapomnisz). Jestem przekonana, że historia, z którą się tu zapoznasz na pewno ci się spodoba i sprawi, że będziesz chciał wrócić do niej jeszcze nie raz.
Sama po prostu uwielbiam tą animację i żałuję, że teraz nie robi się już podobnych pozycji. A jeśli Potwory i spółka masz już za sobą koniecznie zapoznaj się z kontynuacją - Uniwersytet potworny, gdzie poznasz losy Mike'a oraz Sulli'ego jeszcze zanim byli najlepszymi przyjaciółmi. Potwory i spółka to animacja, którą zdecydowanie trzeba obejrzeć.


POTWORY I SPÓŁKA:
potwory i spółka | uniwersytet potworny
Copyright © 2014 About Katherine
Designed By Blokotek